Szef amerykańskiej dyplomacji u republikańskiego prezydenta Richarda Nixona ma, jak informuje "Bild", skupić się na relacjach amerykańsko-rosyjskich. Ma mu to ułatwić m.in. osobista znajomość z prezydentem Rosji w czasie, gdy Putin pracował jeszcze dla KGB.
"Kissinger zaleca uznanie zwierzchności Rosji w położonych na południowym zachodzie dawnych republikach ZSRR, od Białorusi i Ukrainy przez Gruzję po Kazachstan. Innymi słowy USA pod względem politycznym przyznają Rosji jako strefę wpływów terytorium między Polską/krajami bałtyckimi a Iranem, Afganistanem i Chinami" – pisze dziennik.
Według niemieckiego dziennika, Kissinger będzie również dążył do zniesienia sankcji nałożonych na Rosję i zaprzestania rozmów o Krymie.
Polecamy Państwu „DO RZECZY+”
Na naszych stałych Czytelników czekają: wydania tygodnika, miesięcznika, dodatkowe artykuły i nasze programy.
Zapraszamy do wypróbowania w promocji.
