Los "legalnej" aborcji w USA. 1 grudnia rozstrzygnięcie w Sądzie Najwyższym?

Los "legalnej" aborcji w USA. 1 grudnia rozstrzygnięcie w Sądzie Najwyższym?

Dodano: 1
Siedziba Sądu Najwyższego USA
Siedziba Sądu Najwyższego USA / Źródło: Wikimedia Commons / Carol M. Highsmith
Prawnicy i działacze pro-life zgadzają się, że najbliższa rozprawa może odmienić los milionów nienarodzonych dzieci w Stanach Zjednoczonych.

Jak przypomina Catholic News Agency, po prawie pół wieku trwania „legalnej” aborcji w USA (którą Amerykanie „zawdzięczają” orzeczeniu w sprawie Roe vs. Wade) już 1 grudnia dojdzie do rozprawy, która może odmienić los milionów nienarodzonych dzieci. Chodzi o sprawę Dobbs vs. Jackson Women's Health Organization, której przedmiotem jest wprowadzony w stanie Mississippi zakaz zabijania nienarodzonych po 15 tygodniu ciąży.

Czy uda się zatrzymać aborcyjną gehennę w USA?

W roku 1973 Sąd Najwyższy wydał precedensowy wyrok, stwierdzając, że stany nie mogą wprowadzać zakazów aborcji we wczesnym etapie ciąży. „Prawo” to oznaczało de facto legalizację aborcji, w wyniku czego śmierć do dziś poniosło ponad 60 milionów dzieci. Wyrok ten został 20 lat później potwierdzony w rozprawie Planned Parenthood vs. Casey.

Wyzwanie tamtemu precedensowi rzuciły w ostatnich latach kolejne amerykańskiej stany, którym „katolicki” prezydent Joe Biden wypowiedział bezwzględną wojnę. Jak zwracają uwagę prawnicy i działacze pro-life, najbliższa rozprawa w Sądzie Najwyższym może w jakiejś mierze odwrócić dotychczasową wykładnię prawa w zakresie aborcji.

„Jedno albo drugie musi ustąpić!”

- Sprawa Dobbsa stanowi poważne wyzwanie dla Roe v. Wade. Tak więc prawo Missisipi zabrania aborcji, która zdaniem Roe i Casey musi być dozwolona. Nie da się obejść konfliktu między prawem stanu Missisipi a precedensami sądowymi dotyczącymi aborcji. Jedno lub drugie musi ustąpić! – komentuje Michael Stokes Paulsen, profesor prawa na Uniwersytecie św. Tomasza w Minnesocie.

„To niesamowita historyczna okazja dla sądu, aby zrecenzować Roe i ostatecznie wyrzucić ją na stos popiołów historii” – dodaje Steve Aden, główny prawnik organizacji Americans United for Life.

Czytaj też:
USA: Stan Ohio wprowadza zakaz aborcji – pełniejszy niż w Teksasie
Czytaj też:
"Abortowanie Ameryki". Lekarz zabił 75 tys. dzieci – zmarł jako działacz pro-life
Czytaj też:
"Sanktuaria nienarodzonych" w USA: 29 miast przegłosowało całkowity zakaz aborcji

Źródło: catholicnewsagency.com
 1
Czytaj także