ŚwiatLiberałowie kontra ortodoksi. Ujawniona cicha schizma w Kościele

Liberałowie kontra ortodoksi. Ujawniona cicha schizma w Kościele

Papież Franciszek
Papież Franciszek / Źródło: Getty Images / Vatican Pool
Dodano 21
Wielka, choć milcząca schizma wewnątrz Kościoła nie jest faktem nowym, ale pontyfikat Franciszka ukazał ją na nowo w całej jej wielkości.

Od jakiegoś czasu, głównie w rozmaitych zachodnich gazetach, pojawia się sugestia, że najważniejsi hierarchowie Kościoła mają obawiać się nowej, większej od reformacji, schizmy. Jej źródłem ma być pontyfikat Franciszka, a także zmiany, które (według jednych rzekomo, a według drugich całkiem realnie) już papież wprowadził albo wprowadzić zamierza. Ostatnio opinię taką, zupełnie wprost, na łamach „Times of London” przypisał kardynałom Antonio Socci. Niespełna pół roku temu „Der Spiegel” przekonywał, że na zamkniętym spotkaniu z najbliższymi współpracownikami sam Franciszek miał wyrazić obawę, czy nie przejdzie do historii jako ten, który podzielił Kościół.

Prawda jest jednak taka, że schizma, której wszyscy się obawiają, istnieje w Kościele przynajmniej od pontyfikatu bł. Pawła VI. I choć św. Jan Paweł II i Benedykt XVI próbowali ją zakończyć, to nigdy się to nie udało. Działania Franciszka doprowadziły zaś do jej pełnego ujawnienia się. I wcale nie chodzi o kwestię komunii świętej dla osób rozwiedzionych w ponownych związkach, lecz o rozumienie autorytetu Pisma Świętego, Tradycji, posługiwania papieskiego i samego Kościoła.

Czarny papież na froncie postępu

Niezwykle mocnym tego przykładem pozostaje wywiad, jakiego udzielił nowy generał jezuitów (a osobę pełniącą taką funkcję od dawna i nie bez racji nazywa się w Kościele „czarnym papieżem”) o. Arturo Sosa Abascal watykaniście Giuseppe Rusconiemu. Dziennikarz zaczął rozmowę od przypomnienia słów kard. Gerharda L. Müllera, który podkreślał, że nie ma takiej władzy na ziemi ani na niebie, nie jest nią ani papież, ani synod czy biskupi, która mogłaby zmienić jasne nauczanie Jezusa Chrystusa na temat małżeństwa. A na to nowy generał jezuitów odpowiada, że słowa Jezusa wcale nie są jasne, bo gdyby tak było, nie istniałaby potrzeba tak wielu refleksji nad tym, co Jezus chciał rzeczywiście powiedzieć. 

– Wiadomo, że słowa Jezusa muszą być kontekstualizowane, one były wypowiadane w języku, w specyficznych sytuacjach, były kierowane do konkretnych osób – przekonuje o. Arturo Sosa Abascal. I dodaje, że w ostatnim wieku Kościół starał się odkryć, co Jezus rzeczywiście miał na myśli. – To nie jest relatywizm, ale stwierdzenie, że słowo jest względne. Ewangelia została napisana przez ludzi i jest akceptowana przez Kościół, który składa się z ludzi… Tak więc jest prawdą, że nikt nie może zmienić słów Jezusa, ale najpierw musimy wiedzieć, jakie one były – mówił jezuita.

Okładka tygodnika Do Rzeczy: 13/2017
Cały artykuł dostępny jest w 13/2017 wydaniu tygodnika „Do Rzeczy”
Zamów w prenumeracie lub w wersji elektronicznej:
/ dcy
 21
  • Jacek IP
    Relatywizm znaczeniowy słów a bezwględność faktów.
    Faktem jest - nikt dziś nie zna języka z czasów Jezusa tak jak posługiwał się nim On i jemu współcześni.
    My nie wiemy co on mówił, wiemy tylko jak rozumieć to co zostało napisane, że On to mówił.
    Jako prawdę można założyć, że teksty biblijne apostołów nie rozmijają się ze słowami mówionymi przez Jezusa. A ewentualne późniejsze modyfikacje tych tekstów starały utrzymać istotę prawdziwości przekazu nauk moralnych i treści dogmatycznych.
    Jako generalny dowód na to, że dzisiejsze rozumienie biblii nie odbiega istotnie od znaczenia mówionych słów Jezusa można podać koncepję nierozerwalności małżeństwa.
    Od początku chrześcijanie - współcześni Panu Jezusowi- kładli nacisk m.in. na tę kwestię. I trudno utrzymać antytezę, że nie było to zgodne, czy jakoby na wyrost, z rozumieniem nauczania Jezua.
    A nektórzy biskupi czy kardynałowie powinni mieć tego szczególną świadomość i zaprzestać, szatańskiego podważania kanonów chrześcijaństwa relatywizowaniem tego co jakoby Pan Jezus miał na myśli.
    Dodaj odpowiedź 8 0
      Odpowiedzi: 0
    • Sebastian IP
      Kiedy wy wkońcu otworzycie oczy, kościół katolicki służy lucyferowi i niema nic wspólnego z biblią!!!
      Dodaj odpowiedź 4 33
        Odpowiedzi: 0
      • Juras IP
        Papiez zyje a ten to lewacki przebieraniec , nie moj .
        Dodaj odpowiedź 14 5
          Odpowiedzi: 0
        • Lone volf IP
          Mowa wasza będzie tak , tak i nie - nie.
          Jakie to proste .
          Ale zły nie śpi.
          Więc ma swoich przedstawicieli w strukturach kościoła , który jest stajnią Augiasza od wieków.Na horyzącie brak kogoś na miarę Savonaroli. Papież jest słaby bo wybrano słabeusza by był Papieżem. Znak czasu to upadek molocha , smutne - tak. Co mam myśleć gdy ksiądz mówi że mamy kryzys powołań i największy w historii odsetek odejść z zakonów i stanu kapłańskiego.
          Komplikowanie ,wypaczanie ,metaforyzowanie ,ubogacanie i prześciganie się w rozumieniu słów Chrystusa stało się sportem klechów niszczących wiarę .Odejście od monolitu skazuje nas na bagno dowolnej interpretacji .sorry taka galopada myśli na srajtfon.
          Dodaj odpowiedź 16 2
            Odpowiedzi: 0
          • Zuk51 IP
            Nie przepadam za Franciszkiem
            Dodaj odpowiedź 24 5
              Odpowiedzi: 0
            • Antek1953 IP
              Od dawna zastanawiamy się czy jezuici dalej są katolikami. Jest wiele przykładów na to, że nie są. Popatrzmy na jezuickie uczelnie, choćby w Stanach Zjednoczonych - z katolicyzmem nie mają już za wiele. A w Polsce - jeden z byłych prowincjałów Prowincji Północnej oficjalnie podważał Humanae Vitae, twierdząc, że Kościół nie powinien zaglądać do sypialni. To tylko taki mały przykład.
              Dodaj odpowiedź 24 3
                Odpowiedzi: 0
              • Wesky IP
                Oczywiście, ze jezuita ma racje. Gdybyście brali wszystko dosłownie, co Jezus powiedział, bez rozumienia kontekstu to proszę bardzo - "Jeśli kto przychodzi do mnie, a nie ma w nienawiści swego ojca i matki, żony i dzieci itd. -- nie może być moim uczniem". Zapraszam wiec do nieinterpretowania, tylko brania dosłownie treści.
                Dodaj odpowiedź 1 30
                  Odpowiedzi: 1
                • Sceptissimus IP
                  Rozmawiałem wczoraj z Jezusem. Powiedział mi, że tzw. kościoły chrześcijańskie to zwyczajne mafie, które na podbudowie uniwersalnej idei stworzyły sobie niezwykle wydajne żerowisko, oraz że zachęca wszystkich ludzi do samodzielnego używania szarych komórek do niczym nieskrępowanego myślenia - bo taki potencjał od Stwórcy otrzymaliśmy, i nie korzystanie z niego - to jest dopiero ciężki grzech.
                  Dodaj odpowiedź 6 44
                    Odpowiedzi: 0
                  • no i cio? IP
                    Słowa Jezusa są uniwersalne w każdym czasie i w każdym czasie tak samo rozumiane. Oczywiście nie dla wszystkich. Ponieważ niektóry patrzą uważnie, a nie widzą, usłuchają uważnie, a nie rozumieją. Nie nawracają się i nie mogą być przez to zbawieni.
                    Dodaj odpowiedź 30 0
                      Odpowiedzi: 0
                    • realista IP
                      "Tak więc jest prawdą, że nikt nie może zmienić słów Jezusa, ale najpierw musimy wiedzieć, jakie one były – mówił jezuita. I" to cała prawda że kościół polski wie najlepiej co Jezus powiedział a jak nie powiedział to i tak nieważne
                      Dodaj odpowiedź 5 35
                        Odpowiedzi: 0
                      • Sebastian IP
                        To niejest kościół, tylko tajne imperium rzymskie obudzcie sie wkoncu!!!
                        Dodaj odpowiedź 2 33
                          Odpowiedzi: 0
                        • Judge IP
                          "...niech mowa wasza będzie tak-tak, nie-nie, reszta od złego pochodzi", dziś "czarny papież" przekonuje, że Jezus sam nie stosował się do swoich słów i będzie interpretował jego nauczanie w zależności od swojego widzimisię, Duch Święty podczas konklawe miał niestety wzrok skierowany gdzie indziej.
                          Dodaj odpowiedź 25 1
                            Odpowiedzi: 1
                          • Papież IP
                            Nawiedzonego sekciarza dopadło mocne rozwolnienie .
                            Dodaj odpowiedź 7 1
                              Odpowiedzi: 0
                            • Politolog IP
                              Drodzy Hierarchowie, kłócić możecie się do woli, ale won od Papieża i won od rozbijania Kościoła, bo zwyczajnie będzie w mordę!
                              Dodaj odpowiedź 5 15
                                Odpowiedzi: 0
                              • SOP78 IP
                                Może ten jezuita wolałby być w "kościele" protestanckim, a nie katolickim? Droga wolna, nikt na siłę nie trzyma i za zmianę wyznania nikt na stos nie postawi.
                                Dodaj odpowiedź 22 1
                                  Odpowiedzi: 0

                                Czytaj także