Polityk przekazał wiadomość za pośrednictwem swojego oficjalnego konta na portalu społecznościowym Twitter.
"Grecja jest gotowa odbudować szpital położniczy w Mariupolu, centrum mniejszości greckiej na Ukrainie, mieście drogim naszym sercom i symbolu wojennego barbarzyństwa" – napisał premier Micotakis.
Bombardowany Mariupol
Zastępca mera Mariupola Serhij Orłow przekazał w rozmowie z ukraińską wersją magazynu "Forbes", że 80-90 proc. miasta zostało zbombardowane przez rosyjskie siły zbrojne. – Nie ma ani jednego budynku bez uszkodzeń. Wszystkie są zniszczone lub uszkodzone – przekazał. Według stanu na 13 marca, lokalne władze potwierdziły śmierć 2 358 osób. Jednak jak zauważono, pod gruzami jest prawdopodobnie więcej zwłok oraz ludzi, którzy nie mogą się wydostać. Dotychczas ciała chowano w masowych mogiłach.
W minioną środę rosyjskie wojsko zaatakowało Teatr Dramatyczny w Mariupolu, gdzie ukrywali się cywile. W środku mogło być nawet 1 000 osób. "Samolot zrzucił bombę na budynek, w którym ukrywały się setki cywilów, mieszkańców Mariupola. "Wciąż nie można ocenić skali tego straszliwego i nieludzkiego czynu, ponieważ w mieście trwa ostrzał osiedli mieszkaniowych" – poinformowało w serwisie Telegram przedstawicielstwo rady miasta.
Ołeksij Reznikow podał w jednym ze swoich wystąpień, iż zaledwie w ciągu trzech tygodni Rosjanie zabili na Ukrainie 103 dzieci, okaleczyli ponad 100 i zabili około 3 tys. cywilów. Łączne straty ludności cywilnej na 17 marca władze Mariupola szacowały na około 20 tys. osób.
Czytaj też:
Pokojowa misja na Ukrainie. Morawiecki złoży NATO formalną propozycjęCzytaj też:
"Jesteśmy zdeterminowani". Zełenski rozmawiał z von der Leyen i Johnsonem
Polecamy Państwu „DO RZECZY+”
Na naszych stałych Czytelników czekają: wydania tygodnika, miesięcznika, dodatkowe artykuły i nasze programy.
Zapraszamy do wypróbowania w promocji.
