Maksym Łewin nie żyje. Dziennikarz pokazywał prawdę o wojnie na Ukrainie

Maksym Łewin nie żyje. Dziennikarz pokazywał prawdę o wojnie na Ukrainie

Dodano: 
Maksym Łewin
Maksym Łewin Źródło: Facebook
Dziennikarz Maksym Łewin, który zaginął na linii frontu w obwodzie kijowskim, nie żyje – poinformowały władze Ukrainy.

Maks Łewin to zawodowy fotograf i dziennikarz, który relacjonował wojnę na Ukrainie. W sobotę 13 marca szef biura prezydenta Ukrainy Andrij Jermak poinformował o jego zaginięciu. Mężczyzna ostatni raz był widziany w strefie działań bojowych w obwodzie kijowskim.

W piątek 1 kwietnia ciało dziennikarza znaleziono niedaleko wsi Huta Meżyhirska. "Jest mi bardzo smutno, współczuję jego żonie i dzieciom" – napisał Jermak w sobotę w mediach społecznościowych.

Później prokuratura generalna przekazała, że Łewin został zabity przez rosyjskich wojskowych. W sprawie wszczęto oficjalne postępowanie. Dziennikarz miał zostać zastrzelony dwoma strzałami z broni ostrej.

Łewin miał 40 lat. Współpracował m.in. z Reuters, Associated Press, BBC, TRT World oraz ukraińską telewizją internetową Hromadske. Dziennikarz był żonaty. Osierocił czwórkę dzieci.

Putin wydał rozkaz do inwazji

24 lutego Władimir Putin wysłał wojska na Ukrainę w odpowiedzi na prośbę przywódców samozwańczych republik Donieckiej i Ługańskiej, które wcześniej Rosja uznała za niepodległe i podpisała z nimi umowy o współpracy i wzajemnej pomocy.

Atak Rosji na Ukrainę to drugi etap konfliktu, który trwa od kwietnia 2014 r. Wojnę poprzedziła rewolucja na Majdanie oraz tzw. kryzys krymski, który doprowadził do aneksji półwyspu przez Rosję. Osiem lat temu rosyjskie siły zbrojne rozpoczęły okupację Krymu. W obecności wojska przeprowadzono nielegalne "referendum", a następnie ogłoszono, że Krym wszedł w skład Federacji Rosyjskiej.

ONZ podało najnowszy bilans ofiar wojny na Ukrainie

Biuro wysokiego komisarza Narodów Zjednoczonych do spraw praw człowieka (UNHCHR) poinformowało w środę, że w wojnie na Ukrainie zginęło 1179 cywilów, a 1860 zostało rannych.

Urząd ONZ przekazał w oświadczeniu, że większość ofiar zginęła na skutek "użycia broni o szerokim obszarze rażenia, ostrzału artylerii i systemów rakietowych oraz nalotów".

Według strony ukraińskiej wśród cywilnych ofiar wojny jest ponad 140 dzieci.

Czytaj też:
Wypłynęła rozmowa rosyjskich żołnierzy. Putin będzie wściekły
Czytaj też:
Donbas. Semka ostrzega przed niekorzystnym dla Ukrainy scenariuszem

Czytaj także