"Walki byków są okrutne", "Ty biegniesz, byki umierają" – transparenty z takimi hasłami można było dzisiaj zobaczyć na ulicach hiszpańskiej Pampeluny. Już za kilka dni rozpocznie się tam tradycyjny festiwal, w ramach którego zabite zostanie kilkanaście zwierząt.
Według zwyczaju, co roku między 6 a 14 lipca w Pampelunie odbywa się Sanfermines, czyli święto ku czci św. Firmina. Główną atrakcją jest gonitwa byków, na udział w której zjeżdżają się ludzie z całej Hiszpanii i świata.
Co roku stado składające się z 6 krów i 6 byków przemierza ponad 800 metrów wąskimi uliczkami miasta i goniąc śmiałków, którzy prowadzą zwierzęta, kończy bieg na Plaza de Toros. Wieczorem każdego dnia odbywa się korrida, w której zabijane są byki.
Od lat trwają też w Hiszpanii protesty przeciwko walkom byków i tradycyjnym gonitwom, które obrońcy zwierząt wprost określają znęcaniem się na zwierzętami.
Źródło: X / Twitter/@PAPinformacje nytimes.com/peta.org.uk
