Groening został skazany na cztery lata więzienia już w ubiegłym roku, kiedy niemiecki Trybunał Federalny w Karlsruhe nie uwzględnił odwołania od wyroku sądu z 2015 roku. Wyrok jest prawomocny, sąd czekał tylko na potwierdzenie od lekarzy, że stan zdrowia 96-latka pozwali mu na odbycie kary.
Sąd stwierdził, że mężczyzna pomagał w zamordowaniu co najmniej 300 tys. osób oraz że był częścią morderczej maszyny i choć sam nie zabijał, umożliwiał jej sprawne funkcjonowanie. W czasie procesu, Groening uznając swoją moralną współodpowiedzialność przyznał, że wiedział o tym, co dzieje się w obozie. Przeprosił nawet ofiary Holokaustu.
Czytaj też:
"Był częścią morderczej machiny". Cztery lata więzienia dla byłego strażnika Auschwitz
Polecamy Państwu „DO RZECZY+”
Na naszych stałych Czytelników czekają: wydania tygodnika, miesięcznika, dodatkowe artykuły i nasze programy.
Zapraszamy do wypróbowania w promocji.
