Od dwóch dni, w stolicy Gruzji organizowano protesty przeciw ustawie o "agentach zagranicznych", wzorowanej na rozwiązaniach obowiązujących od ponad dziesięciu lat w Rosji. Przepisy zakładają, że każda organizacja działająca w Gruzji, która otrzymuje więcej niż 20 proc. swojego finansowania z zagranicznych ośrodków, musi być oznaczona jako "zagraniczny agent".
Partia rządząca przekazała w oświadczeniu, że "bezwarunkowo wycofa projekt ustawy, który popieraliśmy bez żadnych zastrzeżeń". Wskazano na potrzebę ograniczenia napięć narastających w społeczeństwie, jednocześnie potępiając "kłamstwa opowiadane o ustawie przez radykalną opozycję".
Pieskow o sytuacji w Gruzji
Ze względu na świadomość sposobów działania Moskwy, wielu ekspertów i komentatorów wskazuje, że Kreml mógł wpływać na procedowanie ustawy o "zagranicznych agentach" i liczyć na destabilizację sytuacji w Gruzji.
Tym spekulacjom zdecydowanie zaprzecza rzecznik Kremla Dmitrij Pieskow, który zapewnia, że Rosja nie ma żadnego związku z pracami nad dokumentem. W rozmowie z dziennikarzami Pieskow stwierdził: "Kreml niczego nie inspirował i nie ma z tym absolutnie nic wspólnego".
Rzecznik Kremla wskazał również, że to Stany Zjednoczone są "pionierami" w zakresie tego typu ustaw. – Jeśli dobrze rozumiem, jedna z wersji gruzińskiej ustawy była bardzo podobna do amerykańskiego prawa w tym zakresie. Druga wersja nie była tak podobna i była znacznie łagodniejsza – mówił polityk.
– Jednak z pewnością nie mamy nic wspólnego z którąkolwiek z nich – dodał Pieskowa.
Polityk tłumaczył, że sytuacja w Gruzji budzi zaniepokojenie również w Rosji. – To w końcu nasz sąsiad i chociaż właściwie nie utrzymujmy stosunków z Gruzją, to z pewnością jesteśmy zaniepokojeni tym co się tam dzieje. To dla nas ważne, żeby wzdłuż naszej granicy panował spokój i obecna sytuacja pozostawia wiele do życzenia – podkreślił.
Czytaj też:
Zełenski: Chcę wyrazić szczery szacunek dla GruzjiCzytaj też:
"Moja śmierć wywoła wielki chaos". Niepokojące doniesienia z Gruzji
Polecamy Państwu „DO RZECZY+”
Na naszych stałych Czytelników czekają: wydania tygodnika, miesięcznika, dodatkowe artykuły i nasze programy.
Zapraszamy do wypróbowania w promocji.
