Była wiceprezydent u Maduro polubiła demokrację? Apeluje do opozycji

Była wiceprezydent u Maduro polubiła demokrację? Apeluje do opozycji

Dodano: 
Pełniąca obowiązki prezydenta Wenezueli Delcy Rodriguez
Pełniąca obowiązki prezydenta Wenezueli Delcy Rodriguez Źródło: PAP/EPA / RAYNER PENA R
Prezydent Wenezueli Delcy Rodriguez przekazała w sobotę, że chce osiągnąć porozumienie z działaczami opozycji.

Delcy Rodriguez, przez wiele lat prominenta osobistość chavistowskiego reżimu, a obecnie tymczasowa prezydent Wenezueli, wezwała do nawiązania "prawdziwego dialogu politycznego" ze wszystkimi stronnictwami politycznymi. Jak przekazała agencja AFP, polityk zaapelowała, aby negocjacje doprowadziły do "natychmiastowych, konkretnych rezultatów", zarówno ze stronnictwami reprezentującymi poglądy "zbieżne", jak i "rozbieżne" z agendą rządu.

Wenezuela. Delcy Rodriguez otwarta na porozumienie z opozycją

Zadanie organizacji rozmów powierzyła swojemu bratu, który jest szefem parlamentu Wenezueli. – Chcę wezwać przewodniczącego Zgromadzenia Narodowego Jorge Rodrigueza (...), aby natychmiast zwołane zostało spotkanie wszystkich stronnictw politycznych w kraju – powiedziała następczyni Maduro.

Tymczasowa prezydent Wenezueli podkreśliła, że "nie może być żadnych różnic politycznych ani partyjnych", jeśli w kraju ma zapanować trwały pokój. – Pomimo różnic musimy rozmawiać ze sobą z szacunkiem. Pomimo różnic musimy się zjednoczyć i osiągnąć porozumienie – powiedziała polityk. Rozmowy pokojowe z działaczami opozycji mają być dialogiem narodowym, czyli "nie powinny już być wydawane rozkazy z zewnątrz, ani z Waszyngtonu, ani z Bogoty, ani z Madrytu" – zaznaczyła.

Uwalnianie więźniów politycznych i możliwa wizyta w USA

Rodriguez ma wkrótce odwiedzić Stany Zjednoczone. Informację taką przekazał w środę wysoki rangą przedstawiciel władz USA. Tamtejsze media piszą, że jest to kolejny wyraźny sygnał, że prezydent Donald Trump jest gotowy na kontynuowanie dialogu z obecną ekipą rządzącą Wenezuelą.

Jeśli wizyta rzeczywiście dojdzie do skutku, Rodriguez będzie pierwszym urzędującym prezydentem Wenezueli, który odwiedzi Stany Zjednoczone od ponad ćwierć wieku – nie licząc prezydentów biorących udział w posiedzeniach Organizacji Narodów Zjednoczonych w Nowym Jorku. "Jesteśmy w trakcie dialogu, współpracujemy ze Stanami Zjednoczonymi bez żadnych obaw, aby stawić czoła naszym różnicom i trudnościom i rozwiązać je za pomocą dyplomacji" – powiedziała Rodriguez.

Formalnie polityk nadal jest objęta amerykańskimi sankcjami, jednak wobec otwarcia dialogu, w tym dotyczącego amerykańskich inwestycji oraz wypuszczenia dziesiątek więźniów politycznych, jest całkiem możliwe, że Waszyngton i obecna ekipa w Caracas ostatecznie poukładają się i ustanowią lepsze niż do tej pory relacje

W piątek wenezuelska prezydent przekazała, że w ramach procesu zwalniania więźniów politycznych na wolność wyszło 626 osób. Z deklaracją Rodriguez polemizuje jednak organizacja praw człowieka Foro Penal, która od początku stycznia potwierdziła uwolnienie tylko 154 więźniów.

Czytaj też:
Plan USA wobec Wenezueli. Trzy fazy działań


Polecamy Państwu „DO RZECZY+”
Na naszych stałych Czytelników czekają: wydania tygodnika, miesięcznika, dodatkowe artykuły i nasze programy.

Zapraszamy do wypróbowania w promocji.


Opracował: Grzegorz Grzymowicz
Źródło: AFP / PAP / Newsmax / DoRzeczy.pl
Czytaj także