Montero przemawiała w sobotę (31 stycznia) podczas wiecu w Saragossie, zorganizowanym w związku z wyborami regionalnymi w Aragonii, które odbędą się 8 lutego. Przekonywała, że po legalizacji pobytu tysięcy migrantów, kolejnym krokiem powinno być nadaniem im hiszpańskiego obywatelstwa i zmiana prawa tak, aby mogli uczestniczyć w wyborach.
– Mam nadzieję, że uda nam się pozbyć z tego kraju faszystów i rasistów za pomocą migrantów i ciężko pracujących ludzi – powiedziała Montero, cytowana przez dziennik "El Mundo".
W swoim wystąpieniu mocno skrytykowała partie prawicowe, w tym Vox i jej lidera Santiago Abascala, określając ich retorykę jako rasistowską i anty-migracyjną.
Migranci w Hiszpanii: Najpierw obywatelstwo, potem prawa wyborcze?
Wypowiedź Montero jest szeroko komentowana przez hiszpańskie media, ponieważ europosłanka sięgnęła po terminologię używaną przez prawicę (tzw. teoria zastępowania lub podmiany) i odwróciła jej sens proponując, by imigranci z Afryki i Bliskiego Wschodu stali się przeciwwagę dla rzekomego rasizmu i faszyzmu.
W Hiszpanii obywatelstwo jest warunkiem głosowania w wyborach krajowych i regionalnych, więc samo zalegalizowanie pobytu imigrantów nie daje im praw wyborczych z automatu. Podemos w kampanii wyborczej sygnalizuje, że będzie silnie walczyć o prawa migrantów, co może być istotne w regionach z większym udziałem cudzoziemców lub osób o korzeniach imigranckich.
Najwięcej migrantów w Hiszpanii mieszka w Katalonii (Barcelona), w regionie Madrytu, w Andaluzji i na Balearach, gdzie stanowią ok. 20-25 proc. populacji.
Czytaj też:
Hiszpania: Kościół za nadzwyczajnym uregulowaniem sytuacji nielegalnych migrantów
Polecamy Państwu „DO RZECZY+”
Na naszych stałych Czytelników czekają: wydania tygodnika, miesięcznika, dodatkowe artykuły i nasze programy.
Zapraszamy do wypróbowania w promocji.
