"Osobista obsesja". Netanjahu zabrał głos ws. Epsteina

"Osobista obsesja". Netanjahu zabrał głos ws. Epsteina

Dodano: 
Premier Izraela Benjamin Netanjahu
Premier Izraela Benjamin Netanjahu Źródło: PAP/EPA / MENAHEM KAHANA / POOL
W aferze Jeffreya Epsteina przewija się również wątek Izraela. Do sprawy odniósł się premier tego kraju, Benjamin Netanjahu. Ze strony polityka padły mocne słowa.

Departament Sprawiedliwości USA udostępnił pod koniec stycznia br. ponad 3 mln stron dokumentów związanych ze sprawą Epsteina. Nazwisko Donalda Trumpa pojawia się w 3 tys. akt.

Todd Blanche, zastępca prokuratora generalnego, powiedział na konferencji prasowej, że najnowsza i ostatnia transza dokumentów zawiera ponad 3 mln stron, 2 tys. filmów i 180 tys. zdjęć. Część tych materiałów została okrojona. Jak tłumaczył, Departament Sprawiedliwości zdecydował się nie ujawniać m.in. wrażliwych danych na temat ofiar Epsteina, a także materiałów dotyczących trwających śledztw.

Epstein popełnił samobójstwo w celi więziennej w 2019 r., oczekując na proces w sprawie zarzutów o handel nieletnimi w celach seksualnych. Sprawa stała się polityczna, gdy pojawiły się dowody na możliwe bliskie związki miliardera z Trumpem, czemu ten publicznie zaprzecza.

Netanjahu: To nie sugeruje, że Epstein pracował dla Izraela

Do afery Jeffreya Epsteina odniósł się w piątek w mediach społecznościowych premier Izraela Benjamin Netanjahu. W sprawie pojawiły się bowiem wątki związane z jego krajem.

twitter

"Niezwykła, bliska relacja Jeffreya Epsteina z Ehudem Barakiem nie sugeruje, że Epstein pracował dla Izraela. Wręcz przeciwnie" – napisał na portalu X szef izraelskiego rządu.

Jak stwierdził Netanjahu, "po przegranej w wyborach sprzed ponad dwóch dekad Barak od lat obsesyjnie próbuje podważyć izraelską demokrację, współpracując z radykalną lewicą antyjonistyczną w nieudanych próbach obalenia wybranego rządu Izraela".

"Osobista obsesja Baraka skłoniła go do publicznego i zakulisowego angażowania się w działania mające na celu osłabienie rządu Izraela, w tym podsycanie masowych ruchów protestacyjnych, wzniecanie niepokojów społecznych i rozpowszechnianie fałszywych narracji w mediach" – czytamy we wpisie Netanjahu.

Czytaj też:
Kontakty szefa Forum w Davos z Epsteinem. Jest śledztwo
Czytaj też:
Gates zabrał głos ws. znajomości z Epsteinem. Mówi o "wielkim błędzie"


Polecamy Państwu „DO RZECZY+”
Na naszych stałych Czytelników czekają: wydania tygodnika, miesięcznika, dodatkowe artykuły i nasze programy.

Zapraszamy do wypróbowania w promocji.


Źródło: X / Reuters, DoRzeczy.pl
Czytaj także