Na łamach "Do Rzeczy" również:
– W pierwszych miesiącach wojny nasza pomoc miała faktycznie ogromne znaczenie i zapewne zapobiegła rosyjskiej wygranej. Wtedy można było uznać, że jej bezwarunkowość jakoś się broni. Jednak to, co polska elita – od KO, poprzez PiS, po prezydenta – wyprawia w sprawie Ukrainy cztery lata po rozpoczęciu wojny, nijak się już nie broni – stwierdza Łukasz Warzecha w tekście "Uprzywilejowani bezterminowo".
– Program rekonstrukcji katedry w Magdeburgu zapoczątkował falę inicjatyw na rzecz odbudowy zabytków niemieckiej epoki romanizmu i gotyku – pisze Piotr Semka w artykule "Czas szału katedr".
– Znaczący politycy rosyjscy nie formułują wobec Polski żadnych roszczeń terytorialnych czy też roszczeń finansowych. Sygnały pochodzące z Moskwy wskazują, że Rosjanie oczekują, abyśmy pogodzili się z historyczną porażką w geopolitycznej batalii o Ruś i uznali ją za naturalną rosyjską sferę wpływów – stwierdza prof. Adam Wielomski w tekście "Czy wojna z Rosją jest nieunikniona?".
– Na przełomie lat 1931 i 1932 dzieje Wokulskiego i panny Łęckiej doczekały się groteskowej parodii napisanej przez samo życie. Aż dziw bierze, że ówczesna prasa komentująca owe wypadki nie dostrzegła zaskakujących analogii między książką Bolesława Prusa a życiem… – zauważa Łukasz Czarnecki w artykule "Morderczy mezalians".
– Były wódz naczelny armii ukraińskiej zaczął otwarcie uderzać w prezydenta. W bezpośrednim starciu z bohaterem wojny Wołodymyr Zełenski miałby niewielkie szanse. Pytanie: Jak gen. Wałerij Załużny poradzi sobie w polityce? I jakim będzie przywódcą? – rozważa Maciej Pieczyński w tekście "Załużny – wyrok Zełenskiego?".
W najnowszym numerze również Joanna Bojańczyk o "opiekunie sztuki i kobiet" Jeffreyu Epsteinie.
Nowy numer "Do Rzeczy" w sprzedaży od 2 marca 2026 r.
Do Rzeczy S.A. (wcześniej Orle Pióro S.A.) to konserwatywno-liberalny wydawca tygodnika "Do Rzeczy" oraz miesięcznika "Historia Do Rzeczy", który od ponad dekady dostarcza czytelnikom rzetelne i niezależne treści publicystyczne, kontynuując tradycję wolnościowego i krytycznego dziennikarstwa. Publikacje te promują wartości konserwatywne, wolnorynkowe i patriotyczne, stanowiąc alternatywę dla mediów progresywnych.
Spółka konsekwentnie rozwija swoją ofertę publicystyczną i cyfrową, umacniając pozycję wiodącego medium konserwatywno-liberalnego w Polsce. Planowany debiut na rynku NewConnect w IV kwartale 2025 roku otworzy nowe możliwości rozwoju, obejmujące ekspansję w obszarze mediów cyfrowych, wdrożenie nowoczesnych rozwiązań technologicznych oraz dywersyfikację źródeł przychodów, co wzmocni jej stabilność i niezależność finansową.
Strategiczne cele spółki obejmują również rozwój telewizji internetowej, produkcję nowych formatów wideo i podcastów, intensyfikację działań na platformach społecznościowych oraz serwisach VOD. W planach jest także uruchomienie nowoczesnej platformy e-commerce, która umożliwi dystrybucję treści cyfrowych, produktów premium oraz wybranych instrumentów finansowych.
Dzięki tym działaniom Do Rzeczy S.A. dąży do dalszego umocnienia swojej pozycji jako najważniejszego medium konserwatywno-liberalnego w Polsce, zapewniając jednocześnie nowe możliwości rozwoju i zwiększenie niezależności finansowej.
