Jak wynika z sondażu CBOS, głosowanie na Koalicję Obywatelską zadeklarowało 29,3 proc. respondentów (spadek o 1 punkt procentowy w porównaniu z poprzednim badaniem). Prawo i Sprawiedliwość zdobyło z kolei 20,4 proc. wskazań (spadek o 0,3 pkt proc.). Konfederacja może pochwalić się poparciem 11,2 proc. badanych (spadek o 1,3 pkt proc.), a Konfederacja Korony Polskiej – 9,8 proc. (wzrost o 2,8 pkt proc.) W Sejmie znalazłaby się jeszcze Nowa Lewica z wynikiem 5,8 proc. (wzrost o 0,6 pkt proc.).
Oznacza to, że ugrupowanie Grzegorza Brauna cieszy się coraz większym poparciem i zbliża się do swojej politycznej konkurencji.
Bocheński: Braun jest autorem listu do Ławrowa
Do działań Konfederacji Korony Polskiej i jej lidera odniósł się w poniedziałek na antenie RMF FM europoseł PiS Tobiasz Bocheński.
– Mówi, że powinniśmy się w debacie publicznej zajmować koniecznie konfliktem żydowsko-palestyńskim, że jest to coś, co powinno być naświetlane i dyskutowane. Jednocześnie mówi, że wojna na Ukrainie to nie jest nasza wojna – powiedział deputowany do PE. – Chce nam powiedzieć, że wojna, która toczy się u naszych granic, to nie jest nasza wojna, ale wojna w basenie Morza Śródziemnego to już jest coś, czym mamy się zajmować. Dlaczego tak robi? Każdy może sobie odpowiedzieć na to pytanie – dodał.
Bocheński zwrócił uwagę na stosunek Brauna do Rosji. – Jest autorem listu do Ławrowa na temat normalizacji stosunków polsko-rosyjskich. Nigdy jako europoseł Grzegorz Braun nie zagłosował przeciwko Rosji w europarlamencie – podkreślił. Jak zaznaczył polityk PiS, Braun łączy takie stanowisko z deklaracjami przywiązania do konserwatywnych i narodowych wartości.
– Przedstawia się jako polityk owinięty w biało-czerwoną flagę, który będzie bronił katolicyzmu, tradycyjnych wartości – mówił Bocheński. Nasi widzowie wiedzą, ile jest rozwodów na 10 małżeństw w Rosji – 7, ile jest aborcji w Rosji itd. – zauważył europoseł.
Europoseł PiS: Tylko Jarosław Kaczyński wie, jaką podjął decyzję
Tobiasz Bocheński odniósł się również do słów Jarosława Kaczyńskiego o wyborze kandydata PiS na przyszłego premiera. Nazwisko Bocheńskiego padało w kontekście nieoficjalnej listy faworytów prezesa Prawa i Sprawiedliwości.
– Tylko pan prezes wie, jaką decyzję podjął. Nie mam dostępu do [jego] umysłu ani serca – powiedział europoseł PiS.
– Pan redaktor i nasi słuchacze wiedzą, że jeżeli nie wiem, to nie powiem, a jak wiem, to też nie powiem – zauważył Bocheński zwracając się do prowadzącego rozmowę Tomasza Terlikowskiego.
Czytaj też:
Ważna inicjatywa z udziałem Korony. Braun: Władza ludowa w kolejnym wcieleniuCzytaj też:
"Formacja wprost prorosyjska". Kaczyński mocno o partii Brauna
