Gates zabrał głos ws. znajomości z Epsteinem. Mówi o "wielkim błędzie"

Gates zabrał głos ws. znajomości z Epsteinem. Mówi o "wielkim błędzie"

Dodano: 
Bill Gates, założyciel Microsoftu
Bill Gates, założyciel Microsoftu Źródło: PAP/EPA / STEPHANIE LECOCQ
Bill Gates odniósł się do tzw. afery Epsteina. W udostępnionych aktach pojawiły się twierdzenia, że miał "złapać chorobę weneryczną od rosyjskich dziewczyn".

W jednym z e-maili, który Jeffrey Epstein kierował do Billa Gatesa, czytamy: "Błagasz mnie, żebym usunął e-maile dotyczące twojej choroby wenerycznej, abym dostarczył ci antybiotyki, które mógłbyś potajemnie podać Melindzie (Gates – ówczesnej żonie), a także (usunął) opis twojego penisa". W innym e-mailu finansista stwierdził, że choroba to "konsekwencja" tego, że Gates uprawiał "seks z Rosjankami".

Nie wiadomo, czy wiadomości kiedykolwiek zostały wysłane. Zostały one ujawnione pod koniec stycznia, gdy amerykańska administracja udostępniła 3 mln akt w aferze Epsteina.

Gates przerwał milczenie

Rzecznik Billa Gatesa powiedział, że twierdzenia są "absolutnie absurdalne i całkowicie fałszywe". "Jedyne, co pokazują te dokumenty, to frustrację Epsteina z powodu braku dalszej relacji z Gatesem oraz to, jak daleko był gotów się posunąć, by go uwikłać i oczernić" – skomentował.

Po raz pierwszy do sprawy odniósł się współzałożyciel firmy Microsoft. W wywiadzie dla australijskiej stacji 9News przyznał, że spotkał się z Epsteinem w 2011 roku w związku ze swoją działalnością filantropijną. Chciał za jego pośrednictwem dotrzeć do potencjalnych darczyńców. – Byłem głupi, że spędzałem z nim czas. Skupiałem się zawsze na tym, że znał wielu bardzo bogatych ludzi i mówił, że może skłonić ich do przekazania pieniędzy na zdrowie globalne – mówił Gates.

Odnosząc się do e-maila, w którym Epstein pisał o jego rzekomej chorobie, Gates tłumaczył: – Najwyraźniej Jeffrey napisał do siebie tego e-maila – nigdy nie został on wysłany. Jego treść jest fałszywa.

– Nie wiem, co miał na myśli. Żałuję każdej minuty, którą z nim spędziłem i przepraszam za to – dodał. Bill Gates zapewnił, że jego kontakty z Epsteinem ograniczały się do wspólnych kolacji i że nigdy nie był na jego wyspie ani nie spotkał żadnej kobiety z nim związanej. – Im więcej wychodzi na jaw, tym wyraźniej widać, że ten wspólny czas był błędem i nie miał nic wspólnego z tymi wszystkimi zachowaniami – podkreślił.

Czytaj też:
Afera Epsteina. Żurek: Jakiś człowiek w Krakowie werbował osoby
Czytaj też:
"Z kim mamy do czynienia?". Tusk już wie, bo przeczytał Applebaum


Polecamy Państwu „DO RZECZY+”
Na naszych stałych Czytelników czekają: wydania tygodnika, miesięcznika, dodatkowe artykuły i nasze programy.

Zapraszamy do wypróbowania w promocji.


Źródło: 9news.com.au
Czytaj także