Trump oświadczył, że chciałby, aby USA samodzielnie zorganizowały w przyszłości piłkarskie mistrzostwa świata, zamiast współdzielić turniej z Kanadą i Meksykiem. Wypowiedź padła podczas spotkania z prezydentem FIFA Giannim Infantino w Trump Tower w Nowym Jorku.
– Powinniście ponownie wybrać Stany Zjednoczone Ameryki – powiedział prezydent. – Tym razem pominiemy Kanadę i Meksyk – dodał.
Piłkarskie mistrzostwa wrócą do USA? Trump nie chce dzielić się mundialem z Kanadą i Meksykiem
Trump stwierdził, że Stany Zjednoczone "mogłyby zorganizować mundial same", dodając żartobliwie, że alternatywą mogłaby być także wspólna organizacja z Chinami.
Jak podkreśla agencja AP, słowa te padły mimo że tegoroczne mistrzostwa świata są pierwszymi w historii rozgrywanymi wspólnie przez trzy państwa – USA, Kanadę i Meksyk.
Prezydent Ameryki i szef FIFA ocenili kończący się w niedzielę (19 lipca) turniej jako sukces organizacyjny i frekwencyjny. Infantino poinformował o rekordowej liczbie kibiców na stadionach oraz wysokiej oglądalności telewizyjnej, a Trump nazwał mundial jednym z największych wydarzeń sportowych w historii.
Słowa amerykańskiego prezydenta padły w kontekście napięć politycznych między Stanami Zjednoczonymi a ich północnoamerykańskimi partnerami, choć władze Kanady i Meksyku podkreślają znaczenie wspólnej organizacji turnieju jako symbolu regionalnej współpracy.
Wcześniej skandal wywołały doniesienia o interwencji Trumpa u Infantino w sprawie cofnięcia czerwonej kartki dla amerykańskiego piłkarza Folarina Baloguna.
![]()
Anglia wygrała z Francją. Kto okaże się lepszy w meczu Argentyna-Hiszpania?
W sobotnim meczu o trzecie miejsce reprezentacja Anglii po kosmicznym spotkaniu pokonała Francję 6:4, mimo że po przerwie roztrwoniła czterobramkowe prowadzenie i musiała odpierać zryw rywali.
W niedzielę (18 lipca) finał Argentyna-Hiszpania. Początek meczu o godzinie 21:00.
Czytaj też:
Dziesięć goli w meczu o brąz. Anglia pokonała Francję 6:4
