Alec Neel Vance przyszedł na świat w niedzielę, w Walter Reed Army Medical Center (WRAMC), czyli wojskowym szpitalu w Waszyngtonie. Jest to czwarte dziecko J.D. Vance'a i jego żony Ushy. Para ma jeszcze dwóch synów – dziewięcioletniego Ewana i sześcioletniego Viveka – oraz córkę – czteroletnią Mirabel.
Vance poinformował o narodzinach syna za pośrednictwem swojego profilu na platformie X. "Z radością ogłaszamy, że dziś rano urodził się nasz synek, Alec Neel Vance. Usha i dziecko czują się dobrze, a nasze dzieci bardzo cieszą się na spotkanie z młodszym bratem" – napisał. Podziękował również lekarzom i personelowi szpitala oraz zespołowi medycznemu Białego Domu. "Za wszystko, co zrobili dla naszej rodziny" – podkreślił.
Pierwszy taki przypadek w USA od ponad 150 lat
Dziennik "The Guardian" zauważył, że narodziny kolejnego dziecka małżeństwa Vance'ów wpisuje się w apele polityków Partii Republikańskiej do Amerykanów o posiadanie większej liczby dzieci. Sam Vance wielokrotnie wyrażał zaniepokojenie spadkiem liczby urodzeń w USA. – Chcę, aby w Stanach Zjednoczonych rodziło się więcej dzieci – powiedział podczas ubiegłorocznej manifestacji antyaborcyjnej "March for Life" w Waszyngtonie.
Wiceprezydent USA nie ukrywał, że na decyzję o kolejnym dziecku wpłynęła jego rozmowa z wdową po konserwatywnym aktywiście Charliem Kirku, który został zamordowany we wrześniu 2025 r. – Nie powiedziałabym, że był to jedyny powód, ale temat pojawił się w trakcie rozmowy, którą i tak już prowadziliśmy – zdradziła Usha Vance w czerwcowym wywiadzie dla CBS Sunday Morning.
Ostatnim wiceprezydentem Stanów Zjednoczonych, któremu w trakcie kadencji urodziło się dziecko, był Schuyler Colfax. Było to w 1870 r., a więc 156 lat temu. Wówczas jego druga żona, Ellen Wade, urodziła syna – Schuylera Colfaxa III.
Czytaj też:
Vance o swojej wierze: To kształtuje sposób, w jaki żyję Czytaj też:
Incydent w domu Vance'a. Interweniowały służby
