Nowy sondaż United Surveys dla Wirtualnej Polski pokazuje, że ewentualny start ugrupowania Mateusza Morawieckiego mógłby zmienić układ sił po prawej stronie sceny politycznej.
W rozmowie z Polsat News Adam Bodnar był pytany, czy wyobraża sobie współpracę Koalicji Obywatelskiej z potencjalną partią Rozwój Plus.
– Zobaczymy, czy po pierwsze ta partia powstanie. Wydaje mi się, że warunkiem koniecznym do jakiejkolwiek współpracy jest rozliczenie tych wszystkich win i przewin – stwierdził polityk.
Senator podkreślił, że dyskusje na temat ewentualnego rozpadu PiS to "wróżenie z fusów".
– Jeżeli ja widzę postać pana premiera Morawieckiego, to przede wszystkim mi się przypominają wybory kopertowe. Ten wątek jest jeszcze niezakończony przez Prokuraturę Okręgową w Warszawie, ale także jest niezakończony wątek, a pojawiają się kolejne zatrzymania, Rządowej Agencji Rezerw Strategicznych. Nie zapominajmy o tych historiach – mówił Bodnar.
Zarzuty dla Morawieckiego?
Bodnar też mówił o przedstawieniu Morawieckiemu zarzutów za czasy, gdy był premierem. – Wydaje mi się, że jeżeli się powiedziało 'A', w kontekście zwłaszcza wyborów kopertowych, czyli była komisja śledcza, były też różne decyzje procesowe dotyczące umorzeń postępowania w stosunku do prezesa Poczty Polskiej, jeżeli mnie pamięć nie myli, to trzeba w którymś momencie też powiedzieć 'B' i coś w tym postępowaniu zrobić – mówił.
- Mam nadzieję, wracam do tego, o czym mówiliśmy na samym początku, że te wszystkie sprawy warto byłoby dokończyć w taki sposób, aby opinia publiczna miała wrażenie, że zostało zrobione wszystko, co możliwe. I to jest oczywiście odpowiedzialność i prokuratora Korneluka, i prokuratorów podległych – dodał były minister.
Czytaj też:
Partia Morawieckiego może namieszać. Złe wieści dla Konfederacji Czytaj też:
Prof. Dudek nie ma wątpliwości: Morawiecki nie będzie kandydował z list PiS
