"Odprawa graniczna na granicy z Białorusią nie jest obecnie możliwa ze względu na zakłócenia w działaniu systemów informatycznych" – przekazały łotewskie służby w oficjalnym komunikacie. Straż graniczna dodała, że "przyczyny i możliwy czas usunięcia problemów nie są jeszcze jasne".
Minister apeluje do obywateli
Do sprawy odniósł się minister spraw wewnętrznych Łotwy Jānis Dombrava. Szef resortu zaapelował do obywateli przebywających na Białorusi, aby skorzystali z alternatywnych tras powrotu do kraju. "Granica łotewsko-białoruska jest zamknięta z przyczyn technicznych. Apelujemy do tych, którzy jeszcze nie wrócili na Łotwę, o skorzystanie z innych tras" – napisał minister na platformie X.
Dzień wcześniej Dombrava wzywał mieszkańców do rezygnacji z podróży na Białoruś. "W kontekście hybrydowej wojny migracyjnej, którą rozpoczęła Białoruś, bezpieczne przemieszczanie się między krajami może być utrudnione" – poinformował.
Rosnąca liczba prób przekroczenia granicy
Od początku 2026 roku łotewskie służby udaremniły blisko dziewięć tysięcy prób nielegalnego przekroczenia granicy z Białorusią. W całym 2025 roku odnotowano około 12 tysięcy takich przypadków. Według informacji przekazywanych przez służby migranci, którym udało się przekroczyć granicę, byli przewożeni przez przemytników między innymi furgonetkami oraz pojazdami wykorzystywanymi wcześniej przez komunikację publiczną, pocztę i straż graniczną.
Wschodnia granica Łotwy liczy 456,6 kilometra. Granica z Białorusią ma długość 173 kilometrów, natomiast z Rosją – 283 kilometry. Przejście Paternieki–Grigorowszczina było ostatnim otwartym przejściem granicznym między Łotwą a Białorusią.
