Amerykańska marynarka wojenna chce „uderzyć pierwsza” na Morzu Azowskim

Amerykańska marynarka wojenna chce „uderzyć pierwsza” na Morzu Azowskim

Dodano: 235
Zdjęcie ilustracyjne
Zdjęcie ilustracyjne / Źródło: PAP / Adam Warżawa
Admirał John Richardson, Szef Operacji Morskich Stanów Zjednoczonych, wezwał do podjęcia na Morzu Azowskim działań ofensywnych przez amerykańską flotę.

Występując na konferencji w Atlantic Council, admirał John Richardson powiedział, że zarówno Rosja jak i Chiny prowadzą agresywną politykę, na którą Ameryka winna odpowiedzieć. Zapytany przez uczestniczącego w konferencji byłego zastępcę sekretarza Generalnego NATO Aleksandra Versbowa, jakiego rodzaju winna to być odpowiedź, Richardson stwierdził, że „nadszedł czas aby uderzyć pierwszym”. Byłoby wspaniale, dodał, „gdybyśmy zaczęli grać białymi” i zmusili Rosjan do szukania odpowiedzi na nasze posunięcia.

Dodatkowo ujawnił on, że zainstalowane w Rumunii komponenty amerykańskiego morskiego systemu antybalistycznego Aegis Ballistic Missile Defense dają siłom zbrojnym Stanów Zjednoczonych możliwość „wywarcia wrażenia” na Rosji. Tego rodzaju deklaracja padła po raz pierwszy, do tej pory bowiem przedstawiciele amerykańskiej administracji argumentowali, że instalacje przeciwrakietowe mają na celu wyłącznie przeciwdziałanie zagrożeniu ze strony ewentualnego ataku rakietowego Iranu.

Jako miejsce ewentualnego „pierwszego uderzenia” amerykańskiej marynarki wojennej Richardson wskazał Morze Azowskie, które w jego opinii, stało się rosyjskim zamkniętym akwenem oraz Morze Południowochińskie, gdzie Pekin stale zwiększa swą obecność wojskową.

Rosyjska prasa, komentując niedawne ćwiczenia ukraińskich Operacji Połączonych Sił, którymi dowodził kierujący nimi generał lejtnant Siergiej Najew, polegające na „odparciu agresora od strony Morza Azowskiego”, sugeruje możliwość zaostrzenia sytuacji w tym rejonie. Jej zdaniem ukraińska marynarka wojenna może w najbliższym czasie podjąć próbę „przebicia” przesmyku kerczeńskiego od strony Morza Azowskiego.

Czytaj też:
Spotkanie na linii USA-Korea Północna. "Korea stanie się innego rodzaju rakietą"

Autor: Marek Budzisz
Źródło: DoRzeczy.pl
 235
Czytaj także