Migranci próbowali przepłynąć Atlantyk. Nie żyje ponad 80 osób

Migranci próbowali przepłynąć Atlantyk. Nie żyje ponad 80 osób

Dodano: 
Łódź przewożąca migrantów w towarzystwie hiszpańskiego statku ratownictwa morskiego przybywa do na Wyspach Kanaryjskich
Łódź przewożąca migrantów w towarzystwie hiszpańskiego statku ratownictwa morskiego przybywa do na Wyspach Kanaryjskich Źródło: PAP/EPA
Ponad 80 migrantów, w tym niemowlę, zginęło podczas przeprawy przez Atlantyk w kierunku Wysp Kanaryjskich. Wszyscy uratowani (45 osób) to mężczyźni.

Według informacji hiszpańskiej służby ratownictwa morskiego jednostkę zauważył w środę (2 września) samolot patrolowy. Do łodzi wysłano statek ratowniczy, który dotarł do niej w czwartek nad ranem (3 września).

Akcję utrudniały warunki na morzu. Ratownikom nie udało się wydobyć wszystkich pięciu znajdujących się na pokładzie ciał.

128 migrantów w łodzi na Atlantyku. Ocalało 45

Zdaniem organizacji pomocowej Caminando Fronteras łódź wyruszyła z Gambii 7 sierpnia. Na pokładzie było 128 osób, w tym cztery kobiety i niemowlę. 45 ocalałych przewieziono do portu Arguineguin na Gran Canarii.

Wszyscy uratowani są mężczyznami pochodzącymi z Afryki Subsaharyjskiej. Trzech migrantów w ciężkim stanie przetransportowano śmigłowcami do szpitali.

Ocaleni byli skrajnie wyczerpani. Jak podają hiszpańskie media, podczas wielotygodniowego dryfowania zmarła zdecydowana większość osób, które rozpoczęły podróż. Dokładna liczba ofiar może być trudna do ustalenia, ponieważ wiele ciał pozostało w oceanie.

Szlak migracyjny z Afryki do Europy

Trasa z zachodniej Afryki na Wyspy Kanaryjskie należy do najbardziej niebezpiecznych szlaków migracyjnych prowadzących do Europy. Migranci pokonują na niewielkich i często przeciążonych jednostkach setki, a niekiedy ponad 1000 kilometrów otwartego oceanu. Organizacje pomocowe od lat alarmują, że liczba ofiar tego szlaku jest niedoszacowana, ponieważ część łodzi znika bez śladu.

Czytaj też:
Atak migrantów na Ceutę. Nowy przeciek z policji podważa oficjalną wersję

Opracował: Damian Cygan
Źródło: EFE
Czytaj także