"Do Rzeczy" nr 26: Ewa Zajączkowska-Hernik: Wciąż padamy przed Ukrainą na kolana

"Do Rzeczy" nr 26: Ewa Zajączkowska-Hernik: Wciąż padamy przed Ukrainą na kolana

Dodano: 
Mocna rozmowa z Zajączkowską-Hernik! Co jeszcze w "Do Rzeczy"?
– Zełenski gra na podziały w Polsce – mówi poseł do Parlamentu Europejskiego Ewa Zajączkowska-Hernik w rozmowie z Ryszardem Gromadzkim.

Na łamach "Do Rzeczy" również:

– Z wywiadu, którego Jarosław Kaczyński udzielił Wirtualnej Polsce, płynie wniosek, że cechą PiS pozostaje całkowity brak świeżości i pomysłu. O ile "głosujcie na mnie, bo nie jestem Trzaskowskim" mogło jeszcze pomóc Karolowi Nawrockiemu w wyborach prezydenckich, o tyle "głosujecie na nas, bo nie jesteśmy Tuskiem" zdecydowanie nie wystarczy w wyborach parlamentarnych – stwierdza Łukasz Warzecha w tekście "Odklejenie od realiów".

– W "Dniu objawienia" Steven Spielberg kopiuje samego siebie sprzed lat. I niestety pokazuje, że nie potrafi nawet tego zrobić dobrze – ocenia Piotr Gociek w artykule "Zbyt długie pożegnanie".

– Dlaczego Adam Wielomski stawia tezę o trwającym już 80 lat ścisłym sojuszu "banderowców" z Amerykanami? Odnoszę wrażenie, że bardzo pasuje to do tezy Kremla o tym, że samo wymyślenie Ukrainy to wymysł Zachodu, a agresja Władimira Putina to jedynie obrona przed perfidnym planem wojny przeciwko Rosji – zauważa Piotr Semka w polemice zatytułowanej "I kto tu jest niewidomy?".

– Artykuł o powiecie Nowy Targ Karoliny Panz znakomicie wpisuje się w klimat i kierunki zniekształcania historii w książce "Dalej jest noc". Uwagę zwracają szczególnie manipulacje źródłami, w których usuwano pomoc Polaków, podkreślano praworządność hitlerowskich zbrodniarzy, a nawet usuwano z historii nazwiska żydowskich ofiar – alarmuje Piotr Gontarczyk w tekście "Dalej jest manipulacja".

– Satyryk Siemion Skriepiecki wyśmiewał Putina, Zełenskiego i rosyjską opozycję. W polskich mediach pisze się głównie o kremlowskim śladzie. Tymczasem na liście wrogów Ukrainy przy nazwisku zabitego widnieje adnotacja: "został zlikwidowany" – pisze Maciej Pieczyński w tekście "Zamach na krytyka Rosji i Ukrainy".

W najnowszym numerze również Łukasz Warzecha próbuje przeniknąć plany Jarosława Kaczyńskiego.

Spis treści

Nowy numer "Do Rzeczy" w sprzedaży od 22 czerwca 2026 r.

Do Rzeczy S.A. (wcześniej Orle Pióro S.A.) to konserwatywno-liberalny wydawca tygodnika "Do Rzeczy" oraz miesięcznika "Historia Do Rzeczy", który od ponad dekady dostarcza czytelnikom rzetelne i niezależne treści publicystyczne, kontynuując tradycję wolnościowego i krytycznego dziennikarstwa. Publikacje te promują wartości konserwatywne, wolnorynkowe i patriotyczne, stanowiąc alternatywę dla mediów progresywnych.

Spółka konsekwentnie rozwija swoją ofertę publicystyczną i cyfrową, umacniając pozycję wiodącego medium konserwatywno-liberalnego w Polsce. Debiut na rynku NewConnect 28 kwietnia 2026 roku otworzył nowe możliwości rozwoju, obejmujące ekspansję w obszarze mediów cyfrowych, wdrożenie nowoczesnych rozwiązań technologicznych oraz dywersyfikację źródeł przychodów, co wzmocni jej stabilność i niezależność finansową.

Strategiczne cele spółki obejmują również rozwój telewizji internetowej, produkcję nowych formatów wideo i podcastów, intensyfikację działań na platformach społecznościowych oraz serwisach VOD. W planach jest także uruchomienie nowoczesnej platformy e-commerce, która umożliwi dystrybucję treści cyfrowych, produktów premium oraz wybranych instrumentów finansowych.

Dzięki tym działaniom Do Rzeczy S.A. dąży do dalszego umocnienia swojej pozycji jako najważniejszego medium konserwatywno-liberalnego w Polsce, zapewniając jednocześnie nowe możliwości rozwoju i zwiększenie niezależności finansowej.

Źródło: DoRzeczy.pl
Czytaj także