Filip Memches Dobór i ujęcie tematów w „Przeglądzie Politycznym”, czasopiśmie gdańskich liberałów, stanowią projekcję obsesji, które dręczą elity niemieckie, wciąż zmagające się z „przezwyciężaniem przeszłości”.
Niemiecki kolonializm XXI w. jest faktem. Trudno zresztą oczekiwać od największego pod względem gospodarczym europejskiego mocarstwa, aby zrezygnowało z ekspansji. A ta w warunkach dzisiejszej Europy oznacza głównie rozszerzanie wpływów ekonomicznych, na którym korzystają też inne kraje, i nie ma nic wspólnego z krwawymi podbojami. Łączy się to ze stosowaną przez Niemcy soft power, choćby w ramach Unii Europejskiej.
Całość dostępna jest w 22/2017 wydaniu tygodnika Do Rzeczy .
Źródło: DoRzeczy.pl
© ℗
Materiał chroniony prawem autorskim.
Wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy tygodnika Do Rzeczy.
Regulamin i warunki licencjonowania materiałów prasowych.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy tygodnika Do Rzeczy.
Regulamin i warunki licencjonowania materiałów prasowych.
