Tylko na DoRzeczy.pl"Polska jest zagrożeniem dla obwodu kaliningradzkiego"

"Polska jest zagrożeniem dla obwodu kaliningradzkiego"

Flagi Rosji i Polski
Flagi Rosji i Polski / Źródło: PAP / Wojciech Pacewicz
Dodano 39
JAK NAS PISZĄ NA WSCHODZIE | "Warszawa wykorzystuje hasło 'zagrożenia ze Wschodu' w celu militaryzacji państwa" – pisze Denis Iwanowski na łamach portalu RuBaltic.ru. Nie po raz pierwszy rosyjska propaganda straszy Polską, próbując odwrócić uwagę od zbrojeń Moskwy.

Dziennikarz portalu RuBaltic.ru „alarmuje”: „Polska się zbroi”. O zgrozo, Warszawa wydaje wymagane przez Waszyngton 2 proc. PKB na armię! „Rosną wydatki na modernizację sił zbrojnych, a także na zakup sprzętu wojskowego” - pisze Iwanowski. Stwierdza wprost: „Portal RuBaltic.ru sprawdził, jaką skalę ma militaryzacja Polski i czym to grozi Rosji oraz Białorusi”. Iwanowski pisze o batalionowej grupie NATO, stacjonującej „niebezpiecznie” niedaleko Kaliningradu, o ćwiczeniach Anakonda, o tym, jak to Warszawa w swojej doktrynie z 2016 r. uwzględnia „rzekome” zagrożenie ze strony Rosji… Ani słowem nie wspomina o zbrojeniach Moskwy, o manewrach Zapad-17…

Iwanowski wylicza skrupulatnie rosnący potencjał USA na flance wschodniej NATO. Wspomina też o pomyśle budowy „Fort Trump” nad Wisłą. „Występując w roli odbiorcy potęgi wojennej USA i NATO, Polska udowadnia własną niesamodzielność oraz relatywną słabość własnych sił wojskowych. Próbując zademonstrować poważne wzmocnienie własnego potencjału militarnego, Warszawa zwiększa wydatki na zbrojenia” – pisze Denis Iwanowski. Jak widać, rosyjski publicysta nie może się zdecydować, za co Polskę krytykować: czy za budowę własnego potencjału, czy za posiłkowanie się wsparciem sojuszników? Sam sobie przy tym zaprzecza – jedno bowiem wyklucza drugie. Wychodzi na to, że idealnym wariantem byłoby całkowite rozbrojenie i wyjście z NATO – tak, wtedy rosyjski publicysta zapewne pochwaliłby Warszawę…

„Oczywiście, wzmocnienie wojsk NATO na wschodzie Polski, zwiększenie amerykańskiego kontyngentu wojskowego, a także wzmocnienie potencjału zbrojnego wschodniej flanki nie może nie wpłynąć na relacje z Rosją i Białorusią” – pisze autor artykułu. I grozi: „Taka forsowna militaryzacja wymaga adekwatnej reakcji ze strony Moskwy i Mińska. Działania Warszawy tworzą bowiem zagrożenie dla obwodu kaliningradzkiego oraz dla zachodnich obwodów Białorusi”. W tym momencie publicysta przechodzi do sedna: postępująca militaryzacja Rosji jest jedynie „reakcją” na „agresywne działania” Polski i jej sojuszników. Jak zwykle to bywa w historii, Moskwa jest „pokrzywdzona” i jeśli wzmacnia swój potencjał militarny, to wyłącznie w celach „obronnych”, odpowiadając na „wojenną histerię” Warszawy „słusznymi” zbrojeniami…

/ Źródło: DoRzeczy.pl

Czytaj także

 39
  • zzzzzz IP
    jasne jest że w przypadku agresji Rosji na państwa Bałtyckie Polska musi zająć Obwód bez wdawania się w obronę Bałtów i dopiero wtedy czekać co też NATO postanowi - nikt nie będzie słał wojska przez Przesmyk Suwalski zostawiając Obwód w spokoju -chyba że mamy idiotów -co nie jest też wykluczone
    Dodaj odpowiedź 0 0
      Odpowiedzi: 0
    • https://www.backlinkshub.xyz/web-2-0-submission- IP
      Poland threatens this part of Russia.
      Dodaj odpowiedź 0 2
        Odpowiedzi: 0
      • wiosna IP
        Typowe odwracanie kota ogonem czy lap zlodzieja krzyczy zlodziej. Najbardziej agresywne imperium glosi,ze to Polska jest najwiekszym zagrozeniem.
        Dodaj odpowiedź 11 2
          Odpowiedzi: 0
        • Kriss IP
          Oczywiscie Iwanowski to taki ruski dziennikarz- troll, piszacy pod dyktando Kremla. Przeciez to Rosja od dekad jest najwiekszym zagrozeniem regionu i swiata. Zaden kraj nie truje obywateli na terenach obvych panste, zajmuja nie swoje ziemie i jeszcze maja czelnosc mowic ze sasiedzi im.zagrazaja na tych ziemiach. Jak napisano w newsie, oni by chcieli aby cala Europa sie rozbroila i czekala az nas zaanektuja. Debilizm przebija od tego ruskiego trolla.
          Dodaj odpowiedź 15 1
            Odpowiedzi: 0
          • semeon IP
            To bardzo brzydko tak usuwać podstępnie cudze wpisy i do tego te, które nikogo nie obrażają, a tylko nie są poprawne politycznie. Dokąd zmierzacie? Do Rosji?
            Dodaj odpowiedź 10 4
              Odpowiedzi: 0

            Czytaj także