Ruch Kontroli wyborów proponuje, żeby powtórzyć głosowanie, jeśli okaże się, że głosy nieważne przekroczyły 5 proc. całości.
Głosowanie miałoby się odbywać tylko w sobotę, podczas gdy niedziela przeznaczona byłaby na liczenie głosów.
Ruch wykluczyłby również głosowanie korespondencyjne i zniósł ciszę wyborczą. Przestałaby także istnieć Państwowa Komisja Wyborcza.
Dodatkowo liczenie głosów miałoby odbywać się przy kontroli dwóch kamer – jednej skierowanej na komisję, drugiej obserwującej urnę wyborczą.
Ruch Kontroli Wyborów proponuje także, żeby karty do głosowania były wielkości kuponów Lotto, a wyborca mógł również oddać głos wstrzymujący się.
Polecamy Państwu „DO RZECZY+”
Na naszych stałych Czytelników czekają: wydania tygodnika, miesięcznika, dodatkowe artykuły i nasze programy.
Zapraszamy do wypróbowania w promocji.
