Owsiak, czyli hejt must go on

Owsiak, czyli hejt must go on

Studio TVN przed warszawskim Pałacem Kultury i Nauki, podczas 25. Finału WOŚP
Studio TVN przed warszawskim Pałacem Kultury i Nauki, podczas 25. Finału WOŚP / Źródło: PAP / Radek Pietruszka
Dodano 131
SZPYCNIĘTE Z WINKLA || Niedzielna akcja Owsiaka kolejny raz pokazała jak sprawnie funkcjonuje uruchomiona przez jego polityczno-medialne zaplecze gigantyczna machina dzielenia i hejtu. A wszystko to pod parasolem akcji dobroczynnej.

„Chodźcie chłopaki, chodźcie, możecie nabluzgać na Rydzyka” – woła kilku facetów z telewizji „Kręcioła”, czyli ekipy realizującej program telewizyjny Jerzego Owsiaka. Jest środek upalnego lata, pola namiotowe w Kostrzynie nad Odrą. Stoję tak z kolegą, też Wojtkiem, na poboczu woodstockowej drogi, a goście w koszulkach TV Kręcioła, z identyfikatorami „Przystanku Woodstock”, wrzeszczą do nas, że mamy przed kamerami rzucić parę mocnych bluzgów na dyrektora Radia Maryja, z którym Owsiak toczy swoją wojenkę.

Sytuacja groteskowa, tkwimy tak w kurzu na drodze, w kieszeniach, o czym panowie z „Kręcioły” nie wiedzą, mamy legitymacje „Naszego Dziennika”, gazety ściśle wówczas związanej z o. Rydzykiem – dla której lata temu robiliśmy reportaż z „woodstockowej” imprezy. Współpracownicy Owsiaka namolnie nalegają. I tłumaczą, i przekonują, że to wyjątkowa okazja by w telewizji powiedzieć, że Rydzyk jest taki i owaki, że w ogóle ch… j jest, pokazać, że młodzi go nie lubią, a Kościoła i kapłanów też nie, bo się księża mieszają w nie swoje sprawy. W końcu machają ręką zrezygnowani. Skoro nie chcemy to nie. Chętni do telewizyjnego wypyszczenia się na o. Rydzyka, a przy okazji na konserwatywnych księży, się w tym tłumie znajdą – jak Juras poprosi.

Odżyło to wspomnienie sprzed wielu lat, odżyło – gdy kilka dni temu vis a vis mojego mieszkania zawisł baner reklamujący zakończoną wczoraj Wielką Orkiestrę Świątecznej Pomocy. Slogan, którym ekipa Owsiaka postanowiła zareklamować jego dokonania brzmiał: Łączymy Polaków już 25 lat. Baner był/jest wielki, kolorowy, zgodnie z powszechnie znaną zasadą, że im bardziej krzykliwe, im bardziej ubrane w barwy jest kłamstwo, tym łatwiej ludzie je kupią.

W istocie bowiem gros aktywności Jerzego Owsiaka i jego wiernych akolitów, prowadzonej pod parasolem WOŚP, a w istocie będącej jak zauważył pisarz Jacek Piekara (twórca przygód inkwizytora Mordimera Madderdina) „zaawansowaną akcją inżynierii społecznej i politycznej, chytrze ukrytej pod płaszczykiem dobroczynności” sprowadza się w dużej mierze do politycznego szczucia i dzielenia Polaków. Wszystko w imię interesów lewicowo-liberalnej władzy, do której Owsiakowi zawsze było blisko.

Już sama idea wypromowania Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy w latach 90. opierała się na uderzeniu w niechętny lewicowym elitom Kościół Katolicki. Rozegrano to zgodnie ze starą zasadą dziel i rządź. Owsiak i jego wyznawcy byli – w oficjalnych przekazach medialnych i szeptanej propagandzie – tymi dobrymi, tymi, który pomagają biednym, tymi, którzy robią coś dla potrzebujących, idą z młodzieżą – w przeciwieństwie do „złego kleru”, „czarnych pasibrzuchów” rozbijających się wypasionymi furami. Podziałało. Nota bene sympatycy prawicy jak lemingi w ten kuriozalny podział weszli przeciwstawiając akcji Owsiaka działania prowadzone przez Caritas.

A skoro podziałało to dalej poszło już szeroką falą. Zły okazał się więc ojciec Rydzyk, bo głosił politycznie niepoprawne, konserwatywne prawdy, w dodatku dysponował mediami za pomocą, których mógł docierać również i do młodych. Należało więc go ustrzelić, napuścić młodzież. Kolejne edycje „Przystanku Woodstock” stały się okazją szerzenia propagandy i hejtu na tych, którym nie po drodze było czy to z Owsiakiem czy jego politycznym zapleczem. Nie obywa się bez furiackich ataków, których celem stają się czy to Antoni Macierewicz, czy to historycy: Sławomir Cenckiewicz i Piotr Gontarczyk – autorzy książki o Lechu Wałęsie, o których sam Owsiak woła, że „waliłby z baśki”. Jest też i promocja eutanazji, którą Owsiak nazywa „pomocą starszym” i gwałtowny atak na obrońców życia.

Ostatnia niedziela i kolejny finał zbiórki pieniędzy na WOŚP, dobitnie pokazał, że machina dzielenia i hejtu prowadzona pod parawanem akcji dobroczynnej wciąż jeszcze się sprawdza. „WOŚP powinna teraz zbierać na tomografy, rezonans i wszystko inne do diagnostyki głowy, co pomogłoby ustalić co siedzi w tych PISiorskich łbach i jak to wyleczyć” – grzmiał w mediach społecznościowych jeden z młodych sympatyków Jerzego Owsiaka, epatujący czerwonym serduszkiem, potwierdzającym udział we wczorajszym evencie. „Życie ci śmieciu byś ciężko zachorował i tego sprzętu nikt ci nie użyczy, pisdzielska kanalio” – pisał do prawicowego dziennikarza inny z akolitów pana w czerwonych portkach.

Życzenia śmierci, chorób i cierpień kierowane do sympatyków prawicy, nie ukrywających swojego sceptycyzmu wobec WOŚP, jakie pojawiały się wczoraj w mediach społecznościowych, prawie zawsze miały kontekst polityczny – zresztą zręcznie podgrzewany przez liberalno-lewicową opozycję i związane z nią media.

Dziennikarz „Gazety Wyborczej” Bartosz Wieliński rozpowszechnia grafikę, na której w słowo „Jurek” wpisane jest czerwone serduszko WOŚP, ale w umieszczone poniżej słowo „Jarek” serce przypominające nagie pośladki. Kontekst jest oczywisty. Chwilę później ten sam obrazek przyklei, popierający oczywiście WOŚP, jeden z czołowych polityków opozycji. Wypada? Nie, ale kto by się tam przejmował, parasol „wsparcia” dla „dobroczynności” Owsiaka jest wyjątkowo pojemny. – Wiele jest hipokryzji. Ale najgorsze w ostatnich dniach to wrzucanie do puszki i pisanie do adwersarza jednocześnie "ty k***o i pisdzielcu" – komentuje sprawę prawicowy bloger Grzegorz Wszołek. Ale po stronie fanatyków Owsiaka podobnej refleksji zabrakło. Hejt must go on. Do końca świata i o jeden dzień dłużej.

/ Źródło: DoRzeczy.pl
/ zma

Czytaj także

 131
  • Dorota IP
    Ludzie. Kim Wy jesteście? Jaki język jest Waszym językiem ojczystym? Dlaczego odwrotnie rozumiecie proste zdania. To właśnie tacy ludzie jak Wy i autor tego artykułu podzieliliście nasz kraj. Daliście głos ekstremistom, faszytom i frustratom. Nawet dzisiaj dzielicie, podjudzacie i mącicie. Stała się straszna tragedia. Tragedia w trakcie akcji która łączy ludzi. To Was drażni? Że komuś wyszło o Caritasowi nie? Przecież Caritas ma największa Tubę propagandową więc dlaczego to nie ta instytucja zrobiłą najlepszą akcję charytatywną w Polsce? Powiem Wam dlaczego. Bo do tego trzeba pracy. Łatwiej krytykować tak jak Wy. Siedzicie przy herbatce w pracy , albo przy piwku w domu i mędzicie. Co w swoim zyciu zrobiliście dla innych? Komu pomogliście? Jakie czyny dały Wam prawo krytykowania. Jesteście małymi żałosnymi ludzikami i tylko krytyka innych daje Wam poczucie ważności. Tylko w tłumie ONR-owców czujecie się coś warci. Taka prawda.
    Dodaj odpowiedź 3 2
      Odpowiedzi: 1
    • gnago IP
      U patrioty używanie angielskiego jest niestosownie głupie, nawet jako cytat
      Dodaj odpowiedź 2 6
        Odpowiedzi: 0
      • Sybirak IP
        Mamy w naszym kraju mnóstwo fundacji i instytucji charytatywnych, ale tylko wybiórczo fundację orkiestranta wciąż wspiera się z aż tak przepotężną tubą propagandową. 0d wielu bowiem lat poprzez potężną tubę przekaziorów i masowość bilbordów ma się wrażenie, tuż przed dniem zbieraniem jałmużny, jakby tuż za kilka dni miało nastąpić co najmniej ogólnonarodowe referendum, wybory parlamentarne, lub pochód 1-majowy. A przecież w demokratycznym kraju, wszystkie instytucje charytatywne winne być z jednakowym dystansem traktowane i jednakowo wspomagane, bo właśnie na tym polega ustrój demokratyczny od ponad ćwierćwiecza w naszym kraju rzekomo funkconujący.
        Dodaj odpowiedź 7 4
          Odpowiedzi: 0
        • Tychik IP
          Nie wiem czy się rozumiemy? Hejt to przykładowo jest wtedy kiedy „maluje się serduszko z napisem Jurek(przeciwko czemu nie mam absolutnie nic), i zaraz obok pośladki z dopiskiem Jarek” ;) Co prawda sam Owsiak tego nie robi ,ale zaprzyjaźnione i wspierające z nim lewackie media już tak (właśnie ta sprytna „otoczka” : )! A Owsiak, nie przeczy i odżegnuje się od takich poczynań, bądź co bądź swoich sojuszników i „sponsorów”! Wygląda to na typowy „podział ról”: „Ty rób swoje ,a my już DODAMY nasze!” : )
          Natomiast przekazywanie informacji o faktycznych nieprawidłowościach i to niezależnie czy na przystanku czy w kościele, czy gdziekolwiek należy do obowiązków dziennikarskich ! Ważne jest jednak żeby te przekazy medialne nie były „wyssane z palca” (jak to że „Ojciec Dyrektor właśnie odleciał ponaddźwiękowym do swojego złotego zamku w dolomitach”) , a miały rzetelną podstawę jak prawdziwe wypadki i pewne nieprawidłowości na przystanku o których to wasze bratnie media „zapominały” poinformować ! Można również krytykować niektóre praktyki przystanku , jak choćby tarzanie się w błocie, co pomijając już moralny i obyczajowy, jest niebezpieczne dla zdrowia!
          No i Przystanek Jezus, najpierw w obrębie przystanku Woodstock, a potem zaraz obok, świadczy o tym że kościół po mimo jednoznacznej ateistycznej retoryki(róbta co chceta) nie potępia ,
          a stara się tym młodym przedstawić własną alternatywę, na świat, życie, czy  ostateczną prawdę,
          do czego zawsze ma prawo ziemskie i wewnętrzny katolicki obowiązek i nie ma to nic wspólnego z hejtem czy wrogością!
          Również tak jak napisałem niżej : Owsiak i jego przedsięwzięcia to taki „ zastępczy kościół dla pogubionych”, którzy co prawda „słyszą że dwoni” tylko jeszcze nie za bardzo rozpoznają w którym „kościele” : )
          Dodaj odpowiedź 7 7
            Odpowiedzi: 1
          • Sprawdzam IP
            WOŚP i Owsiak przez lata nie zwracali uwagi na prawicowy hejt, który co roku wylewał się na tę akcję. Początkowo specjalizowały się w nim głównie media Rydzyka. Zawsze można było liczyć na alarmistyczne artykuły, jak na Przystanku Woodstock ktoś się upił, albo doszło do wypadku po drodze na imprezie. Co roku WOŚP wspierali prawicowi publicyści w ten sam sposób biadając, jaka to zła akcja. Ostatnio uaktywnił się prawacki oszołom Matka Kurka, który ostatecznie został przez Owsiaka pozwany do sądu i - z tego, co mi wiadomo - wszystkie procesy przegrał.
            Teraz okazuje się, że to Owsiak jest generatorem hejtu. Może lepiej wyjąć belkę z własnego oka. Kto sieje hejt, ten hejt zbiera. Nawet, jeśli jego źródłem nie jest bezpośrednio obiekt, który się atakuje.
            Dodaj odpowiedź 11 23
              Odpowiedzi: 2

            Czytaj także