– Postulat wybudowania pomnika, później dwóch, został sformułowany jeszcze w 2010 roku, ale był zdecydowany opór tych wszystkich, którzy chcieli, żeby sprawa tragedii smoleńskiej została zapomniana. To się nie udało dzięki wysiłkowi wielu ludzi. Dziś mamy moment, w którym można powiedzieć, że zapadły pewne decyzje. Rozpoczyna się konkurs, który ma wyłonić autora czy autorów pomników – mówił prezes PiS, podkreślając, że nie zabraknie środków na ten cel.
– Prace są zaawansowane, mamy proponowany skład jury, mamy nazwiska artystów, do których się zwrócimy, ale konkurs będzie mimo to otwarty, każdy będzie mógł się zgłosić. Już za rok te pomniki powinny zostać odsłonięte – dodawał.
Pomnik ofiar tragedii smoleńskiej ma być nie tylko okazały, ale bardzo okazały – zaznaczał Kaczyński.
Czytaj też:
Prezydent: Błagam o wzajemny szacunek. Są takie momenty, w których po prostu lepiej milczećCzytaj też:
Warszawa: Przy placu Piłsudskiego odsłonięto popiersie Lecha Kaczyńskiego
