Business Insider Polska zwraca uwagę, że styczeń zaskoczył skalą zmian. Jak wynika bowiem z danych BIG DATA serwisu RynekPierwotny.pl, w kilku kluczowych aglomeracjach do sprzedaży trafiła duża pula bardzo drogich mieszkań, czego efektem był wzrost średnich cen metra kwadratowego.
Najdrożej w Warszawie
"Najlepiej widać to w Warszawie. W styczniu na stołeczny rynek weszły mieszkania ze średnią ceną ok. 20,7 tys. zł za m kw. W efekcie udział lokali kosztujących powyżej 20 tys. zł za m kw. wzrósł z 24 proc. do 26 proc., a średnia cena wszystkich oferowanych mieszkań zwiększyła się o 1 proc., przekraczając poziom 18,6 tys. zł za m kw." – wskazuje businessinsider.com.pl.
Serwis zwraca uwagę, że podobny trend jest widoczny w Trójmieście, Krakowie, a także w miastach Górnośląsko-Zagłębiowskiej Metropolii.
"W każdej z tych lokalizacji średnia cena m kw. nowych mieszkań podniosła się o ok. 1 proc., osiągając odpowiednio ponad 17,7 tys. zł, 16,9 tys. zł oraz blisko 11,4 tys. zł" – czytamy.
Nie wszędzie nastąpił wzrost cen
Jednak nie we wszystkich miastach odnotowano wzrosty. Na przykład w Poznaniu i Łodzi do sprzedaży również trafiły droższe mieszkania, ale skala zjawiska była zbyt mała, aby wpłynąć na wzrost średnich cen. Stawki pozostają zatem stabilne. W Poznaniu jest to ok. 14 tys. zł za m kw., a w Łodzi – 11,5 tys. zł za m kw.
Stabilizację cen odnotowano również we Wrocławiu. W stolicy Dolnego Śląska już czwarty miesiąc z rzędu średnia stawka za metr kwadratowy nowego mieszkania wyniosła 15,2 tys. zł.
Business Insider Polska zwraca jednak uwagę, że w ujęciu rocznym "sytuacja wygląda jednak bardziej jednoznacznie". Jedynie w Łodzi ceny pozostają niemal na takim samym poziomie jak w styczniu 2025 r.
Czytaj też:
Dobre życie według Polaków. Ciekawy wynik sondażuCzytaj też:
Tyle pieniędzy mają Polacy. Padł rekord
Polecamy Państwu „DO RZECZY+”
Na naszych stałych Czytelników czekają: wydania tygodnika, miesięcznika, dodatkowe artykuły i nasze programy.
Zapraszamy do wypróbowania w promocji.
