Indie zadały Rosji cios w plecy. Wszystko z powodu Trumpa

Indie zadały Rosji cios w plecy. Wszystko z powodu Trumpa

Dodano: 
Prezydent Rosji Władimir Putin i premier Indii Narendra Modi
Prezydent Rosji Władimir Putin i premier Indii Narendra Modi Źródło: Wikimedia Commons
Indie przygotowują się do importu największej ilości ropy naftowej z Arabii Saudyjskiej od sześciu lat. Decyzja New Delhi oznacza spore kłopoty Rosji.

Jak informuje Bloomberg, dostawy wzrosną do 1-1,1 mln baryłek dziennie – najwyższego poziomu od listopada 2019. Oznacza to, że wolumen surowca sprowadzanego z państwa Bliskiego Wschodu zrówna się z tym importowanym z Rosji. Eksperci przewidują jednak, że w obliczu rosnącej presji ze strony Stanów Zjednoczonych, Indie będą powoli wycofywać się z kupna rosyjskiej ropy naftowej. W marcu import z Rosji prawdopodobnie spadnie jeszcze bardziej, do poziomu od 800 tys. do 1 mln baryłek dziennie.

"Przeprowadzone w kwietniu i maju prace konserwacyjne w rafinerii należącej do Nayara Energy Ltd., która po nałożeniu sankcji przez Unię Europejską stała się całkowicie zależna od rosyjskiej ropy, prawdopodobnie doprowadzą do dalszego zmniejszenia wolumenów” – dodają dziennikarze.

Bloomberg wskazuje, że utrata indyjskiego rynku zbyt będzie oznaczała dla Rosji poważne kłopoty.

Działania indyjskiego rządu zmierzające do wycofywania się z importu rosyjskich surowców energetycznych nabrały tempa w związku z postępem negocjacji w sprawie podpisania umowy handlowej między Indiami a Stanami Zjednoczonymi. Na początku lutego prezydent USA Donald Trump podpisał dekret znoszący 25-procentowecła na import z Indii.

Rynek ropy naftowej na świecie

Ropa jest notowana z wyraźną premią ze względu na ryzyko geopolityczne. Premia geopolityczna na rynku ropy naftowej może wynosić od 5 do 10 USD za baryłkę i wiąże się przede wszystkim z tym, że Stany Zjednoczone potencjalnie mogłyby uderzyć w Iran ze względu na dalsze prowadzenie prac w sektorze nuklearnym przez to państwo.

– W tym momencie warto zauważyć, że 2026 to rok, w którym mieliśmy mieć najwyższą podaż na rynku ropy naftowej od 2020 roku. Międzynarodowa Agencja Energetyczna wskazywała, że nadpodaż może wynosić nawet od 3 do 4 mln baryłek na dzień, co jest bardzo dużą ilością, więc teoretycznie przy tak dużej nadpodaży cena na ropy naftowej powinna znajdować się nawet poniżej 50 USD za baryłkę, ale biorąc pod uwagę kwestie premii geopolitycznej, cena pozostaje cały czas bardzo wysoko – wskazał wicedyrektor w XTB.

Czytaj też:
"Putin jest w pułapce". Wojna na Ukrainie może poważnie zaszkodzić Rosji
Czytaj też:
Pokoju nie będzie. Putin planuje walczyć jeszcze dwa lata

Opracował: Marcin Bugaj
Źródło: Bloomberg, ISBNews
Czytaj także