"Miałem dwa romanse z Rosjankami". Gates tłumaczy się w sprawie Epsteina

"Miałem dwa romanse z Rosjankami". Gates tłumaczy się w sprawie Epsteina

Dodano: 
Bill Gates, założyciel Microsoftu
Bill Gates, założyciel Microsoftu Źródło: PAP/EPA / STEPHANIE LECOCQ
Podczas zamkniętego spotkania w Gates Foundation, Bill Gates publicznie przeprosił swoich pracowników za utrzymywanie relacji z Jeffreyem Epsteinem.

Jak ustalił The Wall Street Journal, miliarder przyznał, że był to "poważny błąd", który rzucił cień na działalność fundacji. – Nie zrobiłem ani nie widziałem nic nielegalnego – zapewniał, jednocześnie podkreślając, że sama decyzja o spotkaniach z Epsteinem była błędna.

"Miałem dwa romanse z Rosjankami"

W trakcie spotkania Gates ujawnił również wątek osobisty. Przyznał, że miał dwa pozamałżeńskie romanse z Rosjankami – informacje o nich posiadał Epstein. – Jeden z rosyjską brydżystką, drugi z rosyjską fizyczką jądrową – mówił. Zaznaczył, że kobiety nie były ofiarami przestępcy. Według ujawnionych dokumentów z 2013 r., Epstein w prywatnych e-mailach wspominał o "nielegalnych schadzkach" Gatesa i jego "sporze małżeńskim". Amerykańskie media informowały wcześniej, że finansista mógł wykorzystywać tę wiedzę jako formę nacisku.

Gates miał przyznać także, że spotykał się z Epsteinem od 2011 r., czyli już po jego skazaniu za przestępstwa seksualne wobec nieletniej. Wiedział o nałożonych na niego ograniczeniach, ale – jak stwierdził – nie przeanalizował dokładnie jego przeszłości. – Z dzisiejszej perspektywy wszystko wygląda sto razy gorzej – mówił. – Trzeba oddać Melindzie, że zawsze była sceptyczna wobec tej relacji – mówił Gates nawiązując do swojej żony. Miliarder potwierdził także, że latał prywatnym odrzutowcem Epsteina i spotykał się z nim w USA oraz Europie. Zaprzeczył jednak, by nocował w jego rezydencji czy odwiedził prywatną wyspę finansisty.

Polskie wątki w aferze Epsteina

Sprawa ma również wymiar polski. Minister sprawiedliwości Waldemar Żurek powołał zespół ds. zbadania polskich wątków w aferze Epsteina. Ma on przeanalizować, czy w ujawnionych przez stronę amerykańską dokumentach – liczących ok. 3 mln stron – znajdują się informacje dotyczące obywateli Polski lub przestępstw popełnionych na terytorium RP.

Równolegle Prokuratura Krajowa utworzyła specjalny zespół śledczy do spraw działalności międzynarodowej grupy przestępczej zajmującej się handlem ludźmi i przestępstwami przeciwko wolności seksualnej w latach 2005–2018. Śledztwo obejmuje także potencjalne wątki z udziałem obywateli Polski.

Polskie instytucje zapowiadają współpracę ze stroną amerykańską i pełne wyjaśnienie sprawy.

Czytaj też:
Polskie wątki w aferze Epsteina. Komunikaty ministerstwa i prokuratury
Czytaj też:
Maile Epsteina ujawniły nowy izraelski wątek. "Rząd montował sprzęt w jego apartamencie"

Źródło: Interia.pl / The Wall Street Journal/ DoRzezczy.pl
Czytaj także