Janusz Korwin-Mikke tłumaczy spotkanie Grzegorza Brauna i Korony Polskiej z Hindusami, które wywołało polityczną burzę.
W polskiej polityce kolejna wielka burza. Wywołał ją kolega Grzegorz Braun z partią Korona, który zorganizował w Brukseli spotkanie z rządzącą w Indiach partią BGP i z firmą, która się nazywa PGA. Przyjechał pan, który jest jednym z ośmiu krajowych sekretarzy tej partii BGP.
To jest potężna partia, bo to jest 140 milionów ludzi. No i ta delegacja przyjechała do Brukseli i spotkała się tutaj z kolegami z partii Korona. Podejrzewam Amerykanów, że to podpuścili kogoś do tego spotkania, bo jak wiadomo Amerykanie i przedstawiciele, że tak powiem, rabinatu w Polsce, bardzo zwracają uwagę na kolegę Brauna i robią co mogą, żeby nogę podłożyć. No i to właśnie była taka podkładka nogi.
Źródło: DoRzeczy.pl