Hans Küng urodził się w 1928 r. w Sursee w Szwajcarii – rok później niż późniejszy papież Benedykt XVI, Józef Ratzinger. Zmarł w 2021 r. – rok wcześniej od Ratzingera. Wspominam oba nazwiska, bo drogi ich życia, choć ostatecznie bardzo odrębne, biegły pod wieloma względami równolegle. Küng i Ratzinger od pracy duszpasterskiej woleli akademię. W latach 60. obaj pracowali na Uniwersytecie w Tybindze, wiodącym ośrodku teologicznym w Niemczech. Brali też udział w pracach Soboru Watykańskiego II jako doradcy teologiczni, reprezentując wtedy nurt reformatorski. Współtworzyli jedno z najważniejszych czasopism tamtych czasów, „Concilium”. Ścieżki obu teologów rozeszły się dość nagle i radykalnie po 1968 r., czyli wybuchu marksistowskiej rewolty studenckiej.
Küng nie był nigdy jej zwolennikiem, wręcz przeciwnie, ale starał się zachowywać postawę dialogu wobec zrewoltowanej młodzieży. Ratzinger pod wpływem traumatycznych wydarzeń na uniwersytecie wyjechał z Tybingi do Ratyzbony, a w teologii zaczął stopniowo przechodzić na coraz bardziej tradycyjne, konserwatywne stanowisko. Küng pozostał wierny idei reformatorskiej, którą z czasem rozumiał coraz bardziej radykalnie.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy tygodnika Do Rzeczy.
Regulamin i warunki licencjonowania materiałów prasowych.
