Marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty w poniedziałek podczas spotkania z mieszkańcami Sosnowca, ocenił, że w Polsce coraz głośniej wybrzmiewa narracja antyukraińska, a w relacjach Polski z Ukrainą jednym z kluczowych tematów jest polityka historyczna.
Czarzasty: Życiowym interesem Polski jest również wejście Ukrainy do UE
Lider Nowej Lewicy stwierdził, że w związku z tym nie ma logicznego wytłumaczenia dla decyzji prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zełenskiego, żeby jednej z jednostek wojskowych nadać imię "Bohaterów UPA".
– Co z tym robić dalej? (…) Bo nie ma wolnej Polski bez wolnej Ukrainy. Ta teza może się komuś nie podobać, ale jest prawdziwa. Dlatego, że jeśli Ukraina zostanie zajęta, następnym krajem, który będzie atakowany, będzie albo Mołdawia, albo Kraje Bałtyckie, albo Polska. Ta ostatnia mnie interesuje najbardziej. W związku z tym życiowym interesem Polski jest niepodległość Ukrainy. Życiowym interesem Polski jest również wejście Ukrainy do Unii Europejskiej – mówił.
Zdaniem Włodzimierza Czarzastego decyzję Wołodymyra Zełenskiego należy odpowiedzieć, ale nie należy robić tego w emocjach.
Mówiąc o odebraniu prezydentowi Ukrainy Orderu Orła Białego, co zapowiedział prezydent Karol Nawrocki, marszałek Sejmu powiedział, że nie zaleca "decyzji nieprzemyślanych".
Dodał, że decyzje w sprawie relacji polsko-ukraińskich należy podejmować, mając na uwadze wieloletnią perspektywę.
– W interesie Polski jest utrzymanie dobrych relacji z Ukrainą, a nie zaostrzanie sporów dotyczących polityki historycznej – ocenił lider Nowej Lewicy.
Burza po decyzji Zełenskiego
W środę prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski zdecydował o nadaniu jednej z jednostek Sił Zbrojnych Ukrainy imienia "Bohaterów UPA".
W wydanym dekrecie ogłosił, że nadał imię "Bohaterów UPA" Samodzielnemu Centrum Operacji Specjalnych "Północ" Sił Operacji Specjalnych Sił Zbrojnych Ukrainy. Wyjaśnił, że uczynił to "w celu przywrócenia historycznych tradycji narodowego wojska oraz uwzględniając wzorowe wykonywanie powierzonych zadań podczas obrony integralności terytorialnej i niepodległości Ukrainy".
Po decyzji Wołodymyra Zełenskiego, przewodniczący klubu Konfederacji, Grzegorz Płaczek, zaapelował do prezydenta Karola Nawrockiego o odebranie Orderu Orła Białego prezydentowi Ukrainy, który został mu przyznany przez ówczesnego prezydenta Andrzeja Dudę w 2023 roku.
Prezydent Karol Nawrocki w piątek poinformował, że "bardzo poważnie odniosłem się do apelu narodu polskiego i pana posła Grzegorza Płaczka".
– 8 czerwca odbędzie się posiedzenie kapituły Orderu Orła Białego. Zaproponowałem, aby jednym z punktów było odebranie prezydentowi Zełenskiemu Orderu Orła Białego – przekazał Karol Nawrocki.
Czytaj też:
"Nie ma zgody na decyzje, które gloryfikują bandytów". Dosadne słowa BoguckiegoCzytaj też:
Były ambasador RP zwrócił ukraińskie odznaczenie. Reakcja na skandaliczną decyzję Zełenskiego
