O pożyczce w ramach unijnego programu SAFE, który rząd planuje zaciągnąć mimo sprzeciwu prezydenta Karola Nawrockiego Władysław Kosiniak-Kamysz mówił w programie "Polityczny WF z gościem" na antenie Polsat News.
Kiedy podpis pod pożyczką SAFE? Szef MON odpowiada
Z informacji przekazanych przez szefa MON wynika, że podpisu pod umową pożyczki należy spodziewać się w drugiej połowie kwietnia. Dziennikarze zapytali ministra, po co właściwie rząd przygotował ustawę, skoro okazało się, że podpis prezydenta wcale nie był tu konieczny.
– Podpis był m.in. potrzebny, by stworzyć nowy instrument do obsługi tych funduszy z Unii Europejskiej, który zajmowałby się ich obsługą nie tylko dla wojska, ale też dla policji, dla straży granicznej, dla infrastruktury – odparł szef PSL. Jak podkreślił, obecnie wykorzystywany jest istniejący już fundusz wsparcia sił zbrojnych, z którego jednak dużo trudniej jest już sfinansować wsparcie dla straży granicznej, a szczególnie dla policji".
Kosiniak-Kamysz: Prezydent zgotował wojsku gehennę
Kosiniak-Kamysz zwrócił ponadto uwagę, że ustawa, którą zawetował Karol Nawrocki zawierała gwarancję, że pożyczka nie będzie spłacana z budżetu MON. – To była gigantyczna zmiana, widziałem radość wojska, jak ta poprawka weszła do ustawy. Szkoda, prezydent miał szansę stać się z nami współliderem przyspieszonej modernizacji armii, nie skorzystał – mówił.
– Nie rozumiem tej gehenny, którą zgotował nam z jednej strony prezydent, nie politykom, tylko wojsku, a z drugiej strony opozycja, bo do lutego popierali program SAFE. To przecież widać w ich wpisach – kontynuował.
Wicepremier zarzucił opozycji "jedno wielkie oszustwo", którego dopuścili się wycofując poparcie dla SAFE z "czysto partykularnego interesu". – Po to, żeby rząd nie miał sukcesu – wskazał.
Czytaj też:
"Otwarty konflikt". Gorąco wokół spotkania w Pałacu PrezydenckimCzytaj też:
"Polska pęknięta na pół". Sondaż ujawnia "głęboki rów"Czytaj też:
Umowa SAFE opóźniona. Komisja Europejska zabrała głos
