Najniższa dzietność od II wojny światowej. Ten kraj ma duży problem

Najniższa dzietność od II wojny światowej. Ten kraj ma duży problem

Dodano: 
Niemiecka flaga. Zdjęcie ilustracyjne
Niemiecka flaga. Zdjęcie ilustracyjne Źródło: PAP/EPA / HANNIBAL HANSCHKE
W Niemczech nadal spada liczba urodzeń. Od 1946 roku wskaźnik pozostaje najniższy. Federalny Urząd Statystyczny wskazuje na przyczyny.

Z najnowszych danych wynika, że liczba urodzeń spadła po raz czwarty z rzędu. Wstępne wyniki wskazują, że w 2025 roku urodziło się około 654 300 dzieci, czyli o 3,4 procent mniej niż w roku poprzednim.

Jak podaje Federalny Urząd Statystyczny, liczba zgonów w ubiegłym roku wyniosła około 1,01 mln, czyli o 352 tys. więcej niż liczba urodzeń, co oznacza największy deficyt urodzeń w okresie powojennym.

Tu rodzi się najmniej dzieci

"Urząd zwrócił uwagę na fakt, że liczebnie niewielkie roczniki urodzone w latach 90. wkraczają obecnie w wiek około 30 lat, w którym często podejmuje się decyzję o posiadaniu dzieci" – informuje Deutsche Welle.

Okazuje się, że spadek liczby urodzeń był większy w landach wschodnich (o 4,5 procent) niż zachodnich (o 3,2 procent). "Według Federalnego Urzędu Statystycznego jedynie Hamburg odnotował niewielki wzrost o 0,5 procent. Największy spadek odnotowano w Meklemburgii-Pomorzu Przednim, gdzie wyniósł on 8,4 procent" – czytamy na dw.com.

Niemcy się wyludniają. Dane nie zostawiają złudzeń

Pod koniec ubiegłego roku w Niemczech mieszkało ok. 83,5 mln osób, co stanowi spadek o około 100 tys. Trendu nie jest w stanie odwrócić przyjazd imigrantów.

Jak podał Federalny Urząd Statystyczny w Wiesbaden, był to pierwszy spadek liczby ludności od 2020 roku. W latach 2011-2024, z wyjątkiem pandemicznego roku 2020, liczba ludności rosła, a przyczyną było zjawisko imigracji.

Teraz trend się odwrócił. Statystycy wskazują, że przyczyną spadku jest malejąca imigracja netto. W 2025 roku do Niemiec przyjechało 220-260 tys. osób więcej niż wyemigrowało. Oznacza to, że saldo migracji było znacznie niższe (o ok. 40 proc.) niż rok wcześniej, kiedy do Niemiec przybyło o 430 tys. osób więcej niż z nich wyemigrowało.

Czytaj też:
Niemieckie MSW: Pomagajmy Afgańczykom "na miejscu"
Czytaj też:
Niemiecki polityk stawia za przykład Polskę. "Sytuacja się odwróciła"

Źródło: Deutsche Welle / DoRzeczy.pl
Czytaj także