Aneks do raportu z likwidacji Wojskowych Służb Informacyjnych powstał w 2007 r., niedługo po opublikowaniu samego raportu. Od 18 lat jest przechowywany w Kancelarii Tajnej Biura Bezpieczeństwa Narodowego. Dotychczas żaden prezydent III RP nie zdecydował się na odtajnienie aneksu.
O tym, że zamierza to zrobić prezydent Karol Nawrocki, poinformował w czwartek (23 kwietnia) jego rzecznik prasowy Rafał Leśkiewicz. Tego samego dnia ze stanowiska szefa BBN zrezygnował Sławomir Cenckiewicz. Pełniącym obowiązki szefa Biura został gen. Andrzej Kowalski, wcześniej zastępca Cenckiewicza.
Siwiec: Nie chcemy mieć z tym nic wspólnego
Tymczasem szef kancelarii Sejmu Marek Siwiec krytykuje prezydenta Nawrockiego za zapowiedź ujawnienia aneksu. Jego zdaniem, z powodu zlikwidowania WSI ok. 1000 osób zostało zdekonspirowanych przez obce służby, a los części z nich pozostał nieznany.
– Jeżeli w tej sytuacji ktoś oczekuje – a mówię tutaj wprost o prezydencie Karolu Nawrockim – że marszałek Sejmu dostarczy alibi do tego, aby opublikować tę zawartość, tę treść, zasób […], to jest w błędzie, ponieważ my nie chcemy z tym mieć nic wspólnego. Nie możemy mieć z tym nic wspólnego – stwierdził.
Siwiec zasugerował także, że przez 20 lat od powstania aneksu, ktoś mógł do niego coś dopisać. Dostęp do niego mieli najważniejsi urzędnicy Biura Bezpieczeństwa Narodowego.
– Jeżeli to jest tak tajne i to przez 20 lat leżało w jakimś tam sarkofagu, czy ktoś coś dodawał do tego? No przez 20 lat dostęp do tego miał podobno BBN, który pieczołowicie […] pilnował, żeby to wszystko było ładnie tam poukładane [...] Czy dodawano ostatnio, czy przez 20 lat? Czy każdy mógł dodać? Było szefów BBN-u bardzo wielu po drodze – powiedział.
Na uwagę, że także ostatni szef BBN Sławomir Cenckiewicz mógł ingerować w treść aneksu Siwiec odrzekł, że nic chciał tego "expressis verbis wypowiedzieć", ale nie wykluczył takiej możliwości.
Czytaj też:
Macierewicz nowym szefem BBN? Poseł PiS o aneksie do raportu WSICzytaj też:
Publikacja aneksu do raportu WSI. Wiadomo, co zrobi Czarzasty
