Po prostu zamknijmy Trybunał Konstytucyjny, który i tak sam już się zlikwidował
  • Piotr GabryelAutor:Piotr Gabryel

Po prostu zamknijmy Trybunał Konstytucyjny, który i tak sam już się zlikwidował

Dodano: 
Siedziba Trybunału Konstytucyjnego w Warszawie
Siedziba Trybunału Konstytucyjnego w Warszawie Źródło: PAP / Marcin Obara
PROSTO ZYGZAKIEM Rządzący Polską od przeszło 10 lat politycy ponad wszelką wątpliwość dowiedli – i to po wielokroć – że Trybunał Konstytucyjny jest naszemu państwu potrzebny mniej więcej w takim samym stopniu, jak piąte koło u wozu – nie tyle nie pomaga, ile wręcz szkodzi.

Nasz TK w gruncie rzeczy nie jest uznawany przez główne siły polityczne (to przez PO/KO, to przez PiS) już od 2015 r., kiedy swoich sędziów dublerów wybrały najpierw Platforma, a potem PiS. Zwieńczeniem tego obsadowego cyrku było ostatnie, kuriozalne, niezgodne z konstytucją „odebranie przysięgi” od wybranych przez dziś rządzącą koalicję kandydatów na sędziów przez marszałka Sejmu, w sytuacji gdy nie przyjął jej do tej pory od czworga spośród sześciorga z nich prezydent Nawrocki. A poza tym od dwóch lat premier Tusk nie publikuje orzeczeń TK zdominowanego przez „sędziów PiS” i ich „nie uznaje” – podobnie jak premier Szydło robiła z orzeczeniami TK zdominowanego wtedy przez „sędziów PO”.

Artykuł został opublikowany w najnowszym wydaniu tygodnika Do Rzeczy.
Czytaj także