Transkrypcja "małżeństw" jednopłciowych. Reaguje Episkopat Polski

Transkrypcja "małżeństw" jednopłciowych. Reaguje Episkopat Polski

Dodano: 
Bp Wiesław Śmigiel, przewodniczący Rady KEP ds. Rodziny
Bp Wiesław Śmigiel, przewodniczący Rady KEP ds. Rodziny Źródło: PAP / Albert Zawada
Rada Konferencji Episkopatu Polski ds. Rodziny opublikowała stanowisko ws. ochrony konstytucyjnego rozumienia małżeństwa. To reakcja Kościoła na transkrypcję "małżeństw" jednopłciowych.

Członkowie Rady KEP ds. Rodziny "z troską i niepokojem obserwują kolejne działania i interpretacje prawne odnoszące się do rozumienia małżeństwa" w związku z pojawiającymi się ostatnio orzeczeniami sądów administracyjnych dotyczącymi transkrypcji zagranicznych aktów "małżeństwa" osób tej samej płci.

Przypominają, że Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej w art. 18 wskazuje, iż "małżeństwo jest związkiem kobiety i mężczyzny i jako takie znajduje się pod ochroną oraz opieką państwa".

"Jako chrześcijanie patrzymy na małżeństwo nie tylko jako na instytucję prawną, ale również jako na rzeczywistość zakorzenioną w prawie naturalnym i objawionym zamyśle Boga wobec człowieka" – piszą biskupi.

Nauczanie Kościoła o małżeństwie

Zaznaczają równocześnie, że "nauczanie Kościoła katolickiego od początku w sposób niezmienny wskazuje, że małżeństwo jest trwałym związkiem kobiety i mężczyzny, opartym na wzajemnym darze miłości, otwartym na przekazywanie życia oraz budowanie wspólnoty rodzinnej".

Członkowie Rady wskazują przy tym, że broniąc małżeństwa rozumianego jako związek kobiety i mężczyzny, nie chcą "występować przeciwko komukolwiek ani odbierać komukolwiek godności". Dodają zarazem, że "szacunek wobec każdej osoby nie oznacza jednak rezygnacji z prawdy o małżeństwie, którą Kościół głosi od początku".

Apel biskupów ws. rodziny

Biskupi apelują do wszystkich ludzi dobrej woli "o odpowiedzialność za prawo, za przyszłość polskiej rodziny oraz za zachowanie konstytucyjnego i moralnego fundamentu Rzeczypospolitej Polskiej".

"Małżeństwo kobiety i mężczyzny posiada wyjątkowe znaczenie społeczne, antropologiczne i duchowe, dlatego debata dotycząca jego miejsca w porządku prawnym i społecznym powinna być prowadzona z odpowiedzialnością, spokojem oraz autentyczną troską o dobro wspólne" – czytamy w stanowisku podpisanym przez bpa Wiesława Śmigiela, przewodniczącego Rady KEP ds. Rodziny.

Czytaj też:
Skąd nagłe przyspieszenie ws. "małżeństw" LGBT? "Tusk potrzebował przykryć blamaż"

Opracował: Damian Cygan
Źródło: Episkopat.pl
Czytaj także