POCZET POLSKICH WODZÓW II Zygmunt Przyjemski herbu Rawicz był jednym z nielicznych, tak bardzo nam potrzebnych na dawnym polu walki inżynierów.
Dziś powiedzielibyśmy o nim: saper i artylerzysta. Jego kariera pokazuje zaś, że nie zawsze najlepszą szkołą wojskową były Dzikie Pola na Ukrainie; podjazdowa walka z Tatarami i co jakiś czas – tłumienie kolejnych powstań kozackich. Bohater bowiem zaciągnął się najpierw, w czasie wojny trzydziestoletniej, do armii… szwedzkiej i walczył pod wodzą Bernarda księcia Weimarskiego. Być może dzięki wsparciu księcia Przyjemski rozpoczął w 1638 r. studia w Orleanie, dołączając do uczącego się tam brata Andrzeja.
Artykuł został opublikowany w najnowszym wydaniu tygodnika Do Rzeczy .
© ℗
Materiał chroniony prawem autorskim.
Wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy tygodnika Do Rzeczy.
Regulamin i warunki licencjonowania materiałów prasowych.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy tygodnika Do Rzeczy.
Regulamin i warunki licencjonowania materiałów prasowych.

