"Żałosne widowisko". Prof. Nowak ostro o sporze w PiS

"Żałosne widowisko". Prof. Nowak ostro o sporze w PiS

Dodano: 
Historyk prof. Andrzej Nowak
Historyk prof. Andrzej Nowak Źródło: Kanał Zero
Profesor Andrzej Nowak w ostrych słowach skrytykował obie strony sporu w Prawie i Sprawiedliwości oraz sposób prowadzenia publicznej dyskusji przez ich przedstawicieli.

Historyk zamieścił w sieci wpis, w którym dał wyraz swojej dezaprobacie wobec tego, co dzieje się w największej partii opozycyjnej w kraju. Prof. Nowak stwierdził, że "wzajemne połajanki między członkami dwóch, dzielących się teraz części dawniejszej Zjednoczonej Prawicy" to przygnębiający widok, który nie wróży niczego dobrego przed zbliżającymi się wyborami parlamentarnymi.

"Rozejście się politycznych dróg – można się z tym nie zgadzać, ale można zrozumieć. Ale wzajemne opluwanie, insynuacje, obelgi? To żałosne widowisko na pewno nie służy Polsce, dla której mieli i starali się dobrze pracować politycy teraz wyżywający się we wzajemnych oszczerstwach" – napisał.

Historyk stwierdził jednoznacznie, że konflikt nie służy partii, która przecież zwyciężała w ostatnich trzech elekcjach (choć to ostatnie zwycięstwo było pyrrusowe). Przypomniał, że w 2023 roku na PiS zagłosowało o 1 mln osób więcej niż na Koalicję Obywatelską. Czy taki wynik jest możliwy do powtórzenia za rok? – pyta profesor.

Prof. Nowak krytykuje prawicowe media

Prof. Nowak wyraził również zdegustowanie zachowaniem niektórych mediów prawicowych, w których "część dziennikarzy ściga się wręcz na polecenie swoich szefów w wydobywaniu ze skłóconych teraz polityków jak najbardziej «efektownych» epitetów pod adresem niedawnych kolegów".

"Byle była sensacja, byle klikalność rosła. Byle wyprzedzić konkurencję… To dopiero żałosne. Zatrzymajcie się, póki jeszcze czas. Ta spirala głupoty i zacietrzewienia pochłonąć może coś znacznie ważniejszego niż PiS czy prawica w Polsce" – ocenił profesor.

Spór w PiS

Temperatura sporu w Prawie i Sprawiedliwości nieustannie rośnie. W niedzielę na antenie TV Republika Jacek Kurski zarzucił Mateuszowi Morawieckiemu udział w próbie rozbicia Prawa i Sprawiedliwości. – Tutaj mamy do czynienia z ordynarną akcją na zlecenie Tuska, na zlecenie koalicji 13 grudnia, rozbicia jedynej realnej machiny politycznej i wyborczej, która może odebrać im władzę – powiedział.

Słowa byłego prezesa TVP wywołały burzę w szeregach Stowarzyszenia Rozwój Plus oraz części internautów.

Czytaj też:
Atak Kurskiego na Morawieckiego. Będzie interwencja Kaczyńskiego
Czytaj też:
"Wsadzić głowy do wiadra z zimną wodą". Polityk PiS apeluje o opamiętanie

Opracował: Marcin Bugaj
Źródło: Facebook
Czytaj także