"Wsadzić głowy do wiadra z zimną wodą". Polityk PiS apeluje o opamiętanie

"Wsadzić głowy do wiadra z zimną wodą". Polityk PiS apeluje o opamiętanie

Dodano: 
Europoseł PiS Joachim Brudziński podczas konferencji prasowej
Europoseł PiS Joachim Brudziński podczas konferencji prasowej Źródło: PAP / Piotr Nowak
Joachim Brudziński apeluje do polityków PiS o opamiętanie. "Dzisiaj wszyscy na prawicy powinniśmy sobie wziąć do serca słowa z pierwszego czytania i prosić tak jak Salomon o mądrość" – napisał w serwisie X.

Temperatura sporu w Prawie i Sprawiedliwości nieustannie rośnie. W niedzielę na antenie TV Republika Jacek Kurski zarzucił Mateuszowi Morawieckiemu udział w próbie rozbicia Prawa i Sprawiedliwości. – Tutaj mamy do czynienia z ordynarną akcją na zlecenie Tuska, na zlecenie koalicji 13 grudnia, rozbicia jedynej realnej machiny politycznej i wyborczej, która może odebrać im władzę – powiedział.

Słowa byłego prezesa TVP wywołały burzę w szeregach Stowarzyszenia Rozwój Plus oraz części internautów. O zachowanie spokoju apelował prezes PiS Jarosław Kaczyński. W podobnym tonie głos zabrał Joachim Brudziński.

"Dzisiaj wszyscy na prawicy powinniśmy sobie wziąć do serca słowa z pierwszego czytania i prosić tak jak Salomon o mądrość. Zamiast gorszyć wyborców takim jazgotem (ku uciesze Tuska) jaki można od kilku dni dostrzec na profilach społecznościowych i w programach TV, niektórzy z nas nie tylko powinni wziąć łyk zimnej wody, o co apelował Prezes Jarosław Kaczyński, ale raczej wsadzić głowy do wiadra z zimną wodą, zanim będzie za późno i wykopiemy takie rowy,że nawet Papież z Dalaj Lamą nie pomogą" – napisał europoseł PiS.

Rozłam w PiS

W piątek prezes PiS Jarosław Kaczyński poinformował, że "trzydziestu kilku" posłów jego formacji "zrezygnowało z członkostwa". We wtorek ich decyzję ma zatwierdzić Komitet Polityczny PiS.

Kaczyński zaznaczył, że każdy parlamentarzysta partii wiedział, z czym wiąże się niepodpisanie oświadczenia o braku przynależności do stowarzyszeń prowadzących działalność polityczną.

Mateusz Morawiecki poinformował z kolei w piątek, że jego stowarzyszenie liczy obecnie 40 posłów, jednego senatora i trzech europosłów. Oznacza to, że taka grupa polityków opuści PiS.

Czytaj też:
Morawiecki pod ostrzałem. Mentzen kpi z PiS
Czytaj też:
"Nadgorliwi intryganci". Współpracownik Morawieckiego zabrał głos

Opracował: Marcin Bugaj
Źródło: X / TV Republika
Czytaj także