W sobotę ulicami Warszawy przeszła tzw. Parada Równości. Wziął w niej udział m.in. marszałek Sejmu, lider Nowej Lewicy Włodzimierz Czarzasty.
– Dziś świętujemy wolność. Niech każdy robi to, co chce. Niech tolerancja zwycięży – mówił.
Czarzasty zwrócił się do Nawrockiego. "Niech pan tym ludziom powie"
Włodzimierz Czarzasty pytany, co stanie się, jeśli prezydent Karol Nawrocki zawetuje ustawę o statusie osoby najbliższej, odpowiedział, że "jeżeli prezydent nie podpisze tej ustawy, to wystąpi przeciwko tym ludziom, a to jest około dwóch milionów ludzi, którzy żyją w związkach homoseksualnych".
– Niech im to powie: nie chcę wam dać wolności – dodał.
Lider Nowej Lewicy wprost zwrócił się do prezydenta: "Niech pan tym ludziom powie: nie będziecie mieli praw".
Ustawa o statusie osoby najbliższej
29 maja Sejm uchwalił ustawę o statusie osoby najbliższej. Ustawa zakłada, że dwie osoby pełnoletnie, także tej samej płci, będą mogły zawrzeć umowę u notariusza, która – rejestrowana w USC – umożliwi stronom m.in. wybór ustroju majątkowego, ustanowienie obowiązku alimentacyjnego, uzyskanie prawa do korzystania ze wspólnego mieszkania oraz nadanie drugiej osobie uprawnień do dostępu do informacji medycznych i działania jako pełnomocnik w sprawach codziennego życia.
Przeciwko projektowi opowiadają się nie tylko opozycja, ale także Pałac Prezydencki.
– Nie ma i nie będzie zgody pana prezydenta na wprowadzenie, na legalizację związków partnerskich – zapowiedział szef Gabinetu Prezydenta RP Paweł Szefernaker.
Podkreślił, że "jest to ustawa, która de facto zmienia ponad dwieście innych ustaw, czyli zmienia cały system prawa w Polsce, dostosowując ten system do zrównania małżeństwa i małżonka ze związkiem partnerskim i z partnerem".
Paweł Szefernaker tłumaczył, że według propozycji rządowej w innych aktach prawnych możliwe będzie dopisanie związku partnerskiego i partnera obok małżeństwa i małżonka, a sama ustawa wprowadza szereg rozwiązań, które są tożsame dla związków partnerskich z tymi, które dziś są dedykowane jedynie dla małżeństw, jak choćby możliwość wspólnego rozliczania się.
Czytaj też:
Rok temu schował flagę LGBT. Dziś maszeruje na Paradzie RównościCzytaj też:
Homoadopcja coraz bliżej Polski
