W niedzielę (14 czerwca) w Gorzowie Wielkopolskim miał miejsce koncert Andrzeja "Piaska" Piasecznego, jednego z najbardziej znanych piosenkarzy w Polsce. Występ na Starym Rynku odbył się w ramach wydarzenia "Dobry Wieczór Gorzów", które trwało już od piątku. Mimo deszczowej pogody impreza zgromadziła tłumy.
W trakcie koncertu doszło do niebezpiecznej sytuacji, jak wskazał lokalny portal echogorzowa.pl, wywołanej przez nieodpowiedzialnego uczestnika wydarzenia. Mężczyzna odpalił petardy, po czym uciekł. W wyniku wybuchu poszkodowane zostało kilkuletnie dziecko, które trafiło do szpitala. Obrażenia odniosła co najmniej jeszcze jedna osoba.
Sprawca został zatrzymany
Policja bardzo szybko zareagowała i zatrzymała podejrzanego o narażenie na utratę zdrowia przez innych uczestników imprezy.
– Funkcjonariusze będący na miejscu od razu ruszyli do poszukiwań mężczyzny odpowiedzialnego za odpalenie petard. Mężczyzna został zatrzymany. Poszkodowane zostało kilkuletnie dziecko, które zostało zabrane do szpitala, ale na szczęście nic poważnego mu się nie stało – relacjonowała w rozmowie z serwisem gorzowianin.com Agnieszka Wiśniewska z Komendy Miejskiej Policji w Gorzowie. Na razie nie wiadomo, jakie dokładnie zarzuty usłyszy sprawca. Więcej szczegółów mamy poznać w poniedziałek.
Czytaj też:
"Żenada", "zero szacunku". Muzyk rozwścieczył publiczność
