Oficjalne stanowisko w tej sprawie przedstawił w poniedziałek wicepremier Władysław Kosiniak-Kamysz.
– Polska znajduje się w grupie sześciu użytkowników systemu Patriot z rakietami PAC-3 w NATO. Na wniosek i prośbę sekretarza generalnego NATO, dowództwa sił amerykańskich w Europie oraz dowódcy sił połączonych i amerykańskich w Europie, generała Grynkiewicza, po przeprowadzeniu konsultacji z grupą użytkowników, podjęto decyzję o donacji pocisków Patriot – poinformował szef MON.
Kaczyński: W czyim interesie działają Tusk i Kosiniak-Kamysz?
Do sprawy odniósł się w mediach społecznościowych prezes Prawa i Sprawiedliwości Jarosław Kaczyński.
"Nasi sojusznicy ostrzegają o zagrożeniu Polski z powietrza, po czym rząd Tuska i Kosiniaka-Kamysza po cichu, bez zgody obywateli, rozdaje kluczowe, strategiczne pociski do obrony przeciwlotniczej innemu państwu" – napisał były premier na portalu X.
Jak zaznaczył lider największej partii opozycyjnej, "najwyraźniej obaj panowie mają polski interes za nic!". "Pytanie brzmi: w czyim interesie działają?" – dodał Jarosław Kaczyński.
Kosiniak-Kamysz: PiS jest dzisiaj partią skończonych hipokrytów
Szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz, podczas rozmowy z dziennikarzami w Turcji, skrytykował działania Prawa i Sprawiedliwości.
– To PiS jest dzisiaj partią skończonych hipokrytów. Dlaczego? Bo udzielili dobrej pomocy na początku wojny, w której ich wspieraliśmy. Tylko że my ich dzisiaj dalej bronimy za te decyzje, a oni o tych decyzjach chcą zapomnieć – ocenił wicepremier.
Szef MON odniósł się też do Grzegorza Brauna.
– On stał się de facto liderem opozycji, bo wszyscy lecą za nim. Więc tak go trzeba określać. Nie jest to miłe dla nikogo, myślę, że najmniej miłe jest dla prezesa Kaczyńskiego i PiS-u, że dzisiaj liderem opozycji stał się Grzegorz Braun – powiedział minister obrony narodowej.
Czytaj też:
Przekazanie Ukrainie rakiet Patriot. Morawiecki: Rząd Tuska nie prowadzi polskiej polityki Czytaj też:
Zełenski zabrał głos ws. rakiet Patriot: Musimy dostać jak najwięcej
