Morawiecki do Gadowskiego: Jest pan cynicznym manipulatorem

Morawiecki do Gadowskiego: Jest pan cynicznym manipulatorem

Dodano: 
Mateusz Morawiecki, były premier, wiceprezes PiS
Mateusz Morawiecki, były premier, wiceprezes PiS Źródło: PAP
Były premier Mateusz Morawiecki nazwał publicystę Witolda Gadowskiego "cynicznym manipulatorem". Jaki jest powód?

– Panie Gadowski, jest Pan cynicznym manipulatorem. Wstyd. Zamilczcie i nie szkodźcie Polsce – zwraca się do publicysty Mateusz Morawiecki.

Były premier opublikował nagranie, na którym stwierdza: – Panie Gadowski, jest pan cynicznym manipulatorem, który świadomie wprowadza opinię publiczną w błąd. Kłamstwo w pana działalności jest najwyraźniej narzędziem nadrzędnym. Przytacza pan wypowiedź byłego dziennikarza "Gazety Wyborczej", ówczesnego rzecznika MSZ z okresu, kiedy ministrem był Radosław Sikorski, a premierem Donald Tusk, i próbuje pan bezczelnie oraz kłamliwie przypisać to mojemu rządowi.

– W dniu "Krwawej Niedzieli", zamiast czcić pamięć ofiar, woli pan mącić, jątrzyć i kłamać. Wstyd. Zamilczcie i nie szkodźcie Polsce – zakończył były premier.

Gadowski o Domostawie

Polityk PiS odniósł się do słów Gadowskiego, który na swoim kanale przedstawił rzekome stanowisko rządu Mateusza Morawieckiego ws. pomnika upamiętniającego ofiary rzezi wołyńskiej, który to monument stoi w Domostawie. – "Zwracamy uwagę, że pomnik, który ma zostać odsłonięty w miejscowości Domostawa, jest efektem prywatnej inicjatywy. Zarówno jego kształt, jak i sama budowa nie uzyskały wsparcia władz centralnych na żadnym etapie prac. Artystyczny kształt pomnika rzezi wołyńskiej i jego drastyczna wymowa wzbudzają wiele kontrowersji". Koniec, kropka – przywołał publicysta.

– Ci którzy mienią się być prawicowcami, patriotami, powiedzieli nam "cisza". Bo jeżeli nadal będziecie przytaczać szokujące fakty morza dziecięcych czaszek i kości, które tam tkwią w tej ziemi, to będziecie ruskimi onucami – stwierdził też Witold Gadowski, odnosząc się do sporu z PiS-em w kwestii ludobójstwa na Wołyniu.

Autorem pomnika w Domostawie jest ceniony rzeźbiarz Andrzej Pityński. Pomnik został odsłonięty 14 lipca 2024 r., podczas obchodów 81. rocznicy kulminacji zbrodni wołyńskiej.

Po wpisie Morawieckiego, Gadowski wydał oświadczenie: "Popełniłem błąd i przypisałem oświadczenie MSZ z czasow Tuska jeszcze rządowi Morawieckiego, za co mogę jedynie przeprosić. Jednak nawet fakt popełnienia takiego błędu pokazuje jak podobna retorykę i działania stosowały PiS i PO w sprawie naszej walki o pamięć o Wołyniu i sam pomnik, który ostatecznie został wygnany – przez pisowskich czynowników – do Domostawy. Jako człowiek, który dał słowo Andrzejowi Pityńskiemu, że ten pomnik w Polsce stanie znam wszystkie jego perypetie... przede wszystkim powodowane przez władze PiS różnych szczebli. Tym bardziej niesmaczne i kłamliwe wydaje mi się dzisiejsze "nawrócenie" PiS w tej sprawie. To raczej niweczy zaufanie do tej manipulatorskiej formacji, która teraz chce się politycznie wygrzewać w cieniu Wołyńskiej Tragedii. Ta moja – dziennikarsko bolesna – pomyłka jest więc paradoksalnie znakiem czasu".

Czytaj też:
Szef ukraińskiego IPN: Ukraina uznaje istnienie tragedii wołyńskiej

Źródło: X
Czytaj także