W rozmowie ze Stefano Chiappalone z La Nuova Bussola Quotidiana wskazał, że odrzucenie dokumentu i żądanie, aby to Rzym uznał własne błędy, doprowadziły do zerwania rozmów i pogłębienia kryzysu zakończonego konsekracjami biskupimi dokonanymi 1 lipca w Écône bez zgody Ojca Świętego.
Według hierarchy wydarzenia te były "raną dla Kościoła, której można było uniknąć". Jak podkreślił, deklaracja przygotowana przez ówczesną Kongregację Nauki Wiary była owocem wieloletniego dialogu z Bractwem i mogła otworzyć drogę do uregulowania jego statusu kanonicznego.
Nie chodzi tylko o mszę trydencką
Abp Pozzo zaznaczył, że troska o dobro dusz nie może być oddzielona od posłuszeństwa papieżowi. Jego zdaniem nie istnieje możliwość funkcjonowania "Kościoła nadzwyczajnego" poza widzialną jednością Kościoła i komunią z Następcą św. Piotra.
Podkreślił, że zasadniczy problem nie dotyczy wyłącznie kwestii liturgicznych, lecz przede wszystkim przyjęcia nauczania Soboru Watykańskiego II i późniejszego Magisterium Kościoła. Chodzi – jak wskazał – o właściwe rozumienie dokumentów soborowych w ciągłości z Tradycją, a nie o ich uproszczone interpretacje czy medialny obraz Soboru.
Były sekretarz Ecclesia Dei przypomniał, że deklaracja doktrynalna przedstawiona Bractwu zakładała uznanie roli Magisterium Kościoła w strzeżeniu i autentycznej interpretacji depozytu wiary, przyjęcie Soboru Watykańskiego II w świetle całej Tradycji oraz uznanie ważności Mszy i sakramentów sprawowanych według zatwierdzonych ksiąg liturgicznych.
Jednocześnie abp Pozzo przyznał, że okres po Soborze Watykańskim II był czasem poważnych kryzysów, napięć i zamieszania w Kościele. Zastrzegł jednak, że kryzysy te nie mogą być uzasadnieniem dla działań schizmatyckich ani dla odrzucenia autorytetu papieskiego Magisterium.
Odnosząc się do kwestii kapłaństwa w Bractwie św. Piusa X, hierarcha stwierdził, że nie można "ocalić" kapłaństwa poprzez przeniesienie go poza widzialny Kościół. Przypomniał, że pełna przynależność do Kościoła obejmuje nie tylko wspólną wiarę i sakramenty, ale także jedność z prawowitymi pasterzami, szczególnie z Biskupem Rzymu.
Pojednanie FSSPX z Watykanem? Abp Pozzo: To możliwe
Abp Pozzo ocenił, że pojednanie Bractwa z Rzymem pozostaje możliwe, ale wymaga powrotu do rozmów doktrynalnych oraz rezygnacji z przekonania, że Stolica Apostolska zawsze się myli, a Bractwo zawsze posiada pełną rację.
Nie wykluczył przy tym stworzenia specjalnych struktur prawnych dla wspólnot związanych z tradycyjną liturgią, podobnych do rozwiązań zastosowanych wobec innych środowisk kościelnych. Warunkiem pozostaje jednak rozwiązanie kwestii doktrynalnych i powrót do pełnej komunii z papieżem.
Były sekretarz Ecclesia Dei zwrócił również uwagę, że wspólnoty liturgii tradycyjnej pozostające w jedności z Rzymem są często niedostrzegane. Podkreślił, że – zgodnie z myślą Benedykta XVI – różne formy liturgii mogą się wzajemnie ubogacać, a wierni związani z tradycją powinni uczestniczyć w życiu Kościoła i jego misji ewangelizacyjnej.
Abp Guido Pozzo zaznaczył, że droga jedności wymaga zachowania integralności wiary, świętej liturgii oraz pełnej komunii "sub Petro et cum Petro".
Czytaj też:
Kardynał krytykuje Bractwo św. Piusa X. "Sprzeczność sama w sobie" Czytaj też:
Oslo: Biskup wzywa wiernych do zerwania kontaktów z Bractwem św. Piusa X
