Ministerstwo Finansów pod koniec czerwca skierowało do konsultacji aktualizację obecnej mapy drogowej podwyżek stawek akcyzy na alkohol etylowy, piwo, wino, napoje fermentowane i wyroby pośrednie w 2027 roku.
Ministerstwo Finansów chce podwyżki akcyzy na alkohole
Według resortu finansów – w odniesieniu do obecnie uregulowanych stawek akcyzy na 2027 rok na napoje alkoholowe – przewiduje się wzrost akcyzy o około 15 proc.
Projekt zakłada przywrócenie podwyżek, które miały obowiązywać na podstawie wcześniejszej ustawy. W przypadku alkoholu etylowego stawka miałaby wzrosnąć z obecnych 8391 zł do 9190 zł za hektolitr 100 proc. alkoholu, a następnie do 10 109 zł. Wyższa akcyza objęłaby także piwo, gdzie stawka wzrosłaby z 11,47 zł do 12,56 zł za hektolitr na stopień Plato, a następnie do 13,82 zł. Podwyżki mają dotyczyć również wina, napojów fermentowanych oraz cydru i perry. W efekcie droższe byłyby praktycznie wszystkie kategorie napojów alkoholowych dostępnych na rynku.
Spadek sprzedaży piwa po podwyżce akcyzy? Związek alarmuje
Związek Pracodawców Przemysłu Piwowarskiego w Polsce – Browary Polskie przesłał opinię do projektu ustawy dotyczącej podwyżki akcyzy.
"Szacujemy, że dodatkowy spadek sprzedaży na rynku piwa związany z zaplanowanym podniesieniem stawki podatku akcyzowego wyniesie ok. 5 proc. Ponadto szacujemy dalszy spadek rynku związany z trendami konsumenckimi i demograficznymi oraz spadek wynikający z wejścia w życie systemu kaucyjnego, co w połączeniu z ww. ubytkiem może skutkować nawet kilkunastoprocentowym zmniejszeniem się rynku w 2026 roku" – napisano.
Ponadto Browary Polskie alarmują, że spadek sprzedaży piwa oznacza zamykanie kolejnych browarów różnej wielkości, a co za tym idzie spadek zatrudnienia, zarówno bezpośredniego, jak i pośredniego generowanego przez branżę.
Związek szacuje, że ze wspomnianych 85 tys. miejsc pracy może ubyć w wyniku tych zmian kolejne kilkanaście tysięcy osób.
Ministerstwo Rolnictwa skrytykowało Ministerstwo Finansów za plany podwyżki akcyzy
Wcześniej projekt Ministerstwa Finansów dotyczący podwyżki akcyzy skrytykowało Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi. Resort rolnictwa napisał w opinii, że przedłożony projekt ustawy zwiększa na nienotowaną dotąd skalę stawkę podatku akcyzowego na wszystkie grupy napojów alkoholowych. Bazując na obecnie obowiązujących stawkach podatku akcyzowego w 2026 roku, wzrost stawek akcyzy w 2027 roku wyniesie 20,5 proc. dla wszystkich napojów alkoholowych.
"Tak duże wzrosty stawek podatku akcyzowego powinny być analizowane pod kątem wzrostu cen produktów końcowych, który przełoży się na dalszy spadek spożycia napojów alkoholowych z legalnych źródeł odnotowywany w ostatnich latach. Spadek ten wpłynie natomiast na obniżenie produkcji napojów alkoholowych, obniżając wykorzystanie płodów rolnych od polskich rolników do produkcji napojów alkoholowych, w szczególności zbóż, ziemniaków, chmielu oraz owoców" – podkreślił resort rolnictwa.
Ponadto Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi zaznaczyło, że zmniejszenie zapotrzebowania na te surowce może w efekcie uderzyć w cały łańcuch dostaw tych wyrobów, tym samym, z czasem uszczuplając wpływy do budżetu w kolejnych latach.
"Drastyczne zmiany wysokości stawek podatku akcyzowego na rok 2027 przed zakończeniem funkcjonowania ww. akcyzowej mapy drogowej (zaplanowanej do końca 2027 roku) niewątpliwie przyczyniają się do zmniejszenia zaufania przedsiębiorców w zakresie pewności prawa" – czytamy w opinii do projektu Ministerstwa Finansów.
Czytaj też:
Co z akcyzą na alkohol? Ministerstwo Rolnictwa krytykuje Ministerstwo Finansów Czytaj też:
Kolejna podwyżka akcyzy na piwo. "Skutek odwrotny od zamierzonego"
