Niemcy zmieniły zdanie. Chodzi o Polskę

Niemcy zmieniły zdanie. Chodzi o Polskę

Dodano: 
Flagi Niemiec, Polski i UE
Flagi Niemiec, Polski i UE Źródło: PAP/EPA / PATRICK PLEUL
Jesienią w Polsce mają odbyć się pierwsze ćwiczenia wojskowe tzw. koalicji chętnych. Stanowisko w tej sprawie zmienił rząd Niemiec.

O planowanych działaniach poinformował we wtorek w Paryżu Donald Tusk. Premier zabrał głos po spotkaniu państw należących do tej grupy.

Szef rządu wskazał, że w ćwiczeniach wezmą udział wojska z Francji i Wielkiej Brytanii. Polskie siły zbrojne będą zarówno gospodarzem, jak i uczestnikiem manewrów. – Manewry mają przygotować koalicję do zapewnienia bezpieczeństwa w regionie i w Ukrainie – powiedział Tusk.

Rzecznik rządu: Niemcy będą uczestniczyć w tych manewrach

Początkowo Niemcy nie planowały wzięcia udziału w manewrach. Sytuacja uległa jednak zmianie. Jak przekazał rzecznik niemieckiego rządu Stefan Kornelius, Berlin wyśle wojska na ćwiczenia do Polski.

Kornelius podkreślił, że wspomniana kwestia będzie omawiana w piątek, 17 lipca br., podczas posiedzenia niemiecko-francuskiej Rady Bezpieczeństwa i Obrony.

– Niemcy będą uczestniczyć w tych manewrach. Niemiecki rząd analizuje obecnie, jak będzie wyglądało to zaangażowanie – powiedział rzecznik niemieckiego rządu w środowej rozmowie z agencją informacyjną DPA.

Co ciekawe, jeszcze we wtorek z kręgów rządowych w Niemczech docierały informacje, że Berlin nie zamierza zgłaszać akcesu do udziału w manewrach.

Posiedzenie przedstawicieli Niemiec i Francji

Kanclerz Friedrich Merz zaznaczył, że tzw. koalicja chętnych jest gotowa odegrać ważną rolę w zapewnieniu gwarancji bezpieczeństwa dla Ukrainy po ewentualnym zawieszeniu broni, podejmując wspólne działania ze Stanami Zjednoczonymi. – O rodzaju i skali niemieckiego wkładu zdecydują jeszcze rząd oraz Bundestag – powiedział szef niemieckiego rządu.

"W najbliższy piątek niemiecko-francuska Rada Bezpieczeństwa i Obrony zbierze się w bazie lotniczej Nörvenich na zachodzie Niemiec. Posiedzenie odbędzie się bezpośrednio przed wspólnym posiedzeniem rad ministrów Niemiec i Francji w Brühl koło Kolonii. Oprócz Merza i Macrona weźmie w nim udział także wielu ministrów z obu krajów" – podaje Deutsche Welle.

Czytaj też:
Kraj NATO i UE nie będzie wspierał Ukrainy. Jasne stanowisko
Czytaj też:
W Europie powstała nowa koalicja z Ukrainą. Na liście nie ma Polski

Źródło: Deutsche Welle / X, KPRM, DoRzeczy.pl
Czytaj także