Andrij Kowalenko, dyrektor Centrum Przeciwdziałania Dezinformacji na Ukrainie, napisał w serwisie Telegram, że władze Rosji zakładają szybkie skierowanie części zmobilizowanych na front w pierwszych dwóch tygodniach akcji.
Ukraińscy analitycy łączą potencjalne ogłoszenie mobilizacji w Rosji z terminem wyborów do Dumy Państwowej, które planowane są na 18-20 września tego roku.
Ukrainę może czekać "bardzo intensywna zima"
Ponadto dyrektor ukraińskiego Centrum Przeciwdziałania Dezinformacji ocenił, że Ukrainę może czekać "bardzo intensywna zima".
W ocenie przedstawionej przez Kowalenkę Andrija warunki walk między Ukrainą a Rosją mają pozostać skrajnie ciężkie.
"Ukraińscy żołnierze będą musieli wytrzymać w trudnych warunkach walki piechoty, gdzie zetrą się ludzie, drony, KAB-y i inne narzędzia zabijania" – stwierdził dyrektor Centrum Przeciwdziałania Dezinformacji na Ukrainie.
Analitycy z Ukrainy spodziewają się, że ewentualne decyzje władz Rosji zapadną po wrześniowym głosowaniu do rosyjskiej izby niższej parlamentu.
Przedłużenie stanu wojennego i mobilizacji na Ukrainie
13 lipca prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski zaproponował przedłużenie stanu wojennego i mobilizacji o kolejne 90 dni, począwszy od godziny 05:30 dnia 2 sierpnia 2026 roku.
Wołodymyr Zełenski podkreślił w grudniu 2025 roku, że wojna z Federacją Rosyjską nie zakończy się, dopóki Ukraina nie otrzyma skutecznych gwarancji bezpieczeństwa i że stan wojenny nie może zostać zniesiony do tego czasu.
Czytaj też:
Stan wojenny i mobilizacja na Ukrainie zostaną przedłużone? Propozycja Zełenskiego
