Matka Mateusza Morawieckiego, Jadwiga Morawiecka, urodziła się w 1930 roku w Stanisławowie. Zmarła 3 sierpnia 2025 roku w wieku 95 lat. Z okazji rocznicy śmierci mamy, polityk opublikował emocjonalny wpis.
"'Oczy matki wszystko widzące patrzą na urodziny, patrzą przez całe życie i patrzą po śmierci z 'tamtego świata''. Dziś mija rok od kiedy odeszła Mama, a ja wciąż czuję to, co tak pięknie opisał poeta: czuję Jej obecność w każdej chwili mojego życia. Zawsze tak było" – rozpoczął swój wpis były premier.
Morawiecki: Po podejściu rodziców zostają dwie rzeczy
"Już kiedy byłem dzieckiem – gdy biegałem po podwórku, gdy znikałem na całodzienne wyprawy rowerowe albo pomagałem Tacie w najróżniejszych akcjach, wspólnych przygodach. Wiedziałem, że jest. Że czuwa. Że zawsze będę mógł do Niej wrócić. Za każdym razem, gdy rozmawialiśmy, miałem wrażenie, że kibicuje mi, wspiera mnie, szczerze interesuje się moim życiem, a przy tym działa z myślą o Polsce. Że potrafi kochać ludzi, kochać świat. Nawet teraz, w jakiś tajemniczy sposób, towarzyszy mi spojrzenie Jej łagodnych i mądrych oczu. Czasem mam nawet wrażenie, że za chwilę usłyszę to najprostsze, a zarazem najczulsze pytanie: 'jak się czujesz?'. Z biegiem czasu coraz bardziej myślę, że po odejściu rodziców zostają dwie rzeczy: wdzięczność i zobowiązanie" – podkreśla Mateusz Morawiecki.
"Bo wszystko, co każdego dnia staramy się dawać innym, sami musieliśmy najpierw otrzymać. A ja od Mamy otrzymałem znacznie więcej, niż kiedykolwiek zdołam wyrazić. Miłość mamy i dziecka trwa od początku i nawet śmierć nie jest w stanie jej przerwać. Moje czyny, moje myśli, moje słowa – są 'z niej'. Także w tym sensie wokół mnie cały czas moja Mama jest. Żyje. Wierzę też, że i ja każdego dnia niosę w przyszłość cząstkę Jej życia" – zakończył szef stowarzyszenia Rozwój Plus.
