Rosyjski atak na Kijów. Płoną budynki

Rosyjski atak na Kijów. Płoną budynki

Dodano: 
Wojna na Ukrainie, zdjęcie ilustracyjne
Wojna na Ukrainie, zdjęcie ilustracyjne Źródło: PAP/EPA / OLEG PETRASYUK
Rosja dokonała w nocy ostrzału Kijowa i obwodu kijowskiego. W wyniku ataku 14 osób nie żyje, a 27 zostało rannych. Ofensywa doprowadziła do pożarów w budynkach mieszkalnych i przedsiębiorstwach.

Bilans ofiar potwierdziła Państwowa Służba ds. Sytuacji Nadzwyczajnych Ukrainy. Dane są jednak aktualizowane.

Duże zniszczenia na Ukrainie

Kijowskie władze wojskowe informowały o rosyjskich rakietach balistycznych atakujących siedem rejonów miasta jeszcze we wczesnych godzinach nocnych.

Mer Kijowa Witalij Kliczko przekazał, że zniszczono magazyn znajdujący się w pobliżu centrum miasta. Ratownicy wyciągnęli z ruin dwie osoby. W wyniku ataku w wielu miejscach wybuchły pożary, a – jak podają władze – jedno z uderzeń doprowadziło do wycieku amoniaku. Na szczęści życie i zdrowie okolicznych mieszkańców nie jest z tego powodu zagrożone, ponieważ w porę zainterweniowały ukraińskie służby.

Duże zniszczenia odnotowano m.in. w mieście Browary, gdzie w ogniu stanęły kompleksy logistyczno-magazynowe, zakłady produkcyjne, a także obiekty handlowe.

Trwa walka z ogniem

Obecnie służby ratunkowe zmagają się z pożarami, które wybuchły w wielu budynkach mieszkalnych w stolicy Ukrainy oraz miejscowościach obwodu kijowskiego. "Ratownicy kontynuują pracę w warunkach podwyższonego zagrożenia ze względu na ryzyko ponownych ataków wroga" – czytamy w komunikacie.

Do podobnego uderzenia doszło 1 sierpnia. Co najmniej dziewięć osób zginęło, a 28 zostało rannych, w tym czworo dzieci, w wyniku rosyjskiego ataku rakietowo-dronowego na Kijów.

Alarmy przeciwlotnicze ogłoszono w wielu regionach Ukrainy. Według ukraińskich władz Rosja wystrzeliła 35 rakiet, w tym 27 pocisków balistycznych, oraz 185 dronów. Ataki objęły nie tylko Kijów, ale także obwody dniepropietrowski, sumski, charkowski i połtawski.

Bilans ofiar rósł z godziny na godzinę. Początkowo informowano o czterech zabitych i 13 rannych. Nad ranem mer Kijowa Witalij Kliczko przekazał, że liczba ofiar wzrosła do dziewięciu. – W stolicy zginęło w wyniku ataku wroga dziewięć osób. Dwudziestu ośmiu mieszkańców Kijowa odniosło obrażenia, w tym czworo dzieci – poinformował.

Czytaj też:
Rosyjski żołnierz otworzył ogień do swoich. Masakra na Krymie
Czytaj też:
"Putin z pewnością się na to zdecyduje". Kasparow ostrzega przed eskalacją wojny

Źródło: polsatnews.pl / Interia.pl, DoRzeczy.pl
Czytaj także